ARTYKUŁY

10 małych momentów, które uczyniły Wrestlemanię 35 jeszcze lepszą

4. George Mizanian w ringu
Kto by przypuszczał przed galą, że ojciec Miza spędzi w ringu więcej czasu niż powracający Rey Mysterio. Mimo iż to akurat nie do końca dobra informacja to sam moment był czymś oryginalnym i ciekawym. Scena gdzie Shane pomagał ustawić się tacie Miza, wyglądała komiczne. Po ilości memów, jakie powstały widać, że fanom się to na swój sposób podobało. Dodatkowo w fajny sposób odmieniło to losy pojedynku. Miz chcący pomścić ojca zaczął podejmować w akcjach ryzyko. Było to pozytywnym zaskoczeniem, gdyż nie często widzimy Miza walczącego w ten sposób.

5. Sekwencja Sheamusa i Cesaro
Bardzo przyjemny moment do oglądania w trakcie starcia o pasy Tag Team SmackDown. Ofiarą Cesaro Swing padł Ricochet, a uderzeń w klatkę od Sheamusa pozostali zawodnicy uczestniczący w pojedynku. Był to fajny przerywnik klasycznych ringowych akcji. Dużym plusem jest też fakt, że Sheamus nie celebrował każdego uderzenia. Dzięki temu cała sekwencja nie trwała przesadnie długo.

6. Celebracja New Day
Walka Daniela Bryana i Kofiego Kingstona skradła show na tegorocznej Wrestlemanii. Dla wielu fanów to zwycięstwo Kofiego, a nie Becky czy Setha było największym wydarzeniem tej gali. Cały ten storyline i historyczna wygrana stworzyło niemalże idealny moment. O to, żeby było perfekcyjnie, zadbali koledzy z New Day. Jeszcze przed walką dowiedzieliśmy się, że Big E i Xavier Woods mają przygotowany prezent. Jak się później okazało oprócz okolicznościowych koszulek, była jeszcze jedna niespodzianka. Powrócił stary pas mistrzowski. Dzięki temu obrazkiem, który przejdzie do historii WWE, będzie świętujący Kofi wraz z New Day i swoją rodziną w pamiątkowych koszulkach oraz z nowym starym pasem Mistrzowskim.

About Author

0Followers
0Subscribers
208Posts
0Comments