ARTYKUŁY

10 zawodników, którzy mogą najbardziej skorzystać na tegorocznym shake-upie

Cesaro

Zestawienie rozpoczniemy zawodnikiem, który ostatnie prawie trzy lata spędził w dywizji tag teamowej. Po połączeniu sił w 2016 roku Cesaro i Sheamus mieli sporo okazji, aby zaprezentować się jako świetnie zgrana drużyna oraz aby stanąć aż cztery razy na samym szczycie dywizji, jednak nie jako solowi zawodnicy. W tym roku WWE postanowiło to zmienić, rozdzielając partnerów i przenosząc Szwajcara na czerwoną tygodniówkę. Trzeba przyznać, że fani wielokrotnie dopominali się o szansę dla Cesaro, który od momentu debiutu był ulubieńcem publiczności. Zawsze cechowały go ponadprzeciętne umiejętności ringowe oraz charyzma, którą prezentuje podczas pojedynków, bo niestety ma spory problem z przenoszeniem jej poza kwadratowy pierścień.

To oraz nikłe zdolności z mikrofonem prawdopodobnie spowodowały, że Vince McMahon nigdy nie zdecydował się na niego postawić jako na solowego zawodnika. Co w takim razie mogłoby zmienić jego myślenie? Otóż w drużynie z Sheamusem Swiss Superman nadrobił sporo braków pod względem postaci oraz nauczył się lepiej wyglądać przy wygłaszaniu prom. Do tego jako face’owy zawodnik mógłby zapełnić lukę, która powstała w rosterze czerwonych i nareszcie miałby szansę zaistnieć nawet obrazku głównego mistrzostwa, a jego ostatnie zwycięstwo z Cedriciem Alexandrem dobrze mu wróży.

About Author

Entuzjasta każdego rodzaju wrestlingu. Stały fan WWE, NJPW oraz Impact Wrestling. Zwolennik wrestlingu tagowego. Jego ulubionymi zawodnikami są Velveteen Dream, Seth Rollins, Fenix, Kota Ibushi i Tomohiro Ishii, a drużynami War Raiders, The New Day, LAX, Rascalz, Danny Burch & Oney Lorcan oraz Lucha Brothers.
0Followers
0Subscribers
203Posts
0Comments