WrestleMania nie jest już najbardziej dochodową galą WWE!
21 marca 2019
Seth Donner (74 WPISÓW)
UDOSTĘPNIJ

WrestleMania nie jest już najbardziej dochodową galą WWE!

Nie da się ukryć tego, że jeśli mówimy o profesjonalnym wrestlingu i jakimś widowisku z nim związanym zawsze na myśl przychodzi nam największe możliwe show, czyli WrestleMania. Najbardziej hypowane i najbardziej wypromowane show od WWE ma już status największej ze scen. Od lat odbywają się tam gigantyczne dream matche czy walki mistrzowskie kalibru, którego nie widzimy na co dzień. Oczywiście to wszystko oznacza gigantyczne pieniądze, co dla WWE liczy się najbardziej. Jednak wygląda na to, że od roku WrestleMania nie jest najbardziej dochodowym show federacji.

Jak wiemy, federacja WWE podpisała w poprzednim roku 10-letni kontrakt z krajem Arabii Saudyjskiej, który zobowiązuje ich do organizowania dwóch gal w ciągu roku. Dodatkowo WWE ma być początkiem zmian zachodzących w tym kraju. W zeszłym roku na mocy porozumienia dostaliśmy takie gale jak Greatest Royal Rumble i Crown Jewel. W najnowszych informacji wynika, że federacja na czysto z tych gal zarobiła ponad 80 milionów dolarów. I to po odliczeniu wypłat i innych kosztów produkcyjnych. WrestleMania jednak z roku na rok generuje o wiele mniejsze zarobki, ponieważ uważa się, że na czysto federacja dociąga to około 30 milionów dolarów. Co oznacza, że nawet pojedyncze show w Arabii może przebić zarobki największej ze scen.

Oczywiście dobrze wiemy, że władze Arabii Sadyjskiej nie oszczędzają pieniędzy. W poprzednim roku pojawiły się informacje, że sam Shawn Michaels za występ na Crown Jewel otrzymał 3 miliony dolarów. Miejmy jednak nadzieję, że cała ta sytuacja nie spowoduje zmniejszenia się wartości samej WrestleManii, ponieważ dla nas fanów to zawsze będzie największe widowisko.

Seth Donner

Seth Donner

Założyciel i prowadzący projektu "What is Wrestling". Były student Uniwersytetu Śląskiego wydziały Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Autor setek artykułów i filmów o tematyce profesjonalnego wrestlingu. Dodatkowo założyciel i prowadzący kanału "Just Culture".