Jak może wyglądać karta walk gali Money In The Bank?
14 kwietnia 2019
Paweł Herman (3 WPISÓW)
UDOSTĘPNIJ

Jak może wyglądać karta walk gali Money In The Bank?

Seth Rollins vs Bobby Lashley – Universal Championship Match

Dla jednych jest to oczywisty wybór, dla innych zaskakujący. Jak dla mnie Bobby Lashley to obecnie najlepszy przeciwnik dla Setha na Money In The Bank. Po stracie tytułu Interkontynentalnego na WrestleManii oraz „pożegnaniu” Deana Ambrose‚a na RAW ma on wystarczające momentum, by być przejściowym pretendentem dla Setha. Wydaje mi się, że po tym co Lashley zrobił Deanowi logicznym jest, że Rollins tak tego nie zostawi. Zresztą, nie widzę innego powodu dlaczego Bobby miałby tak niszczyć Ambrosea jeśli nie miałby po tym rywalizować z Beastslayerem.

Faktem jest, że postać Lashleya od dawna nie była ciekawa („od dawna” czytaj: od debiutu), jednak najbliższe odcinki Monday Night RAW i tak nie będą prawdopodobnie skupione wokół rywalizacji o główne mistrzostwo, ale wokół walizek. Dlatego właśnie teraz jest najlepsza pora na to aby ktoś tak mało interesujący jak Bobby dostał walkę o tytuł Universal. Warto również zauważyć, że taka porażka mogłaby w końcu spowodować trwały rozpad duetu Lashley’a z Lio Rushem. Byłaby wtedy szansa, że nareszcie ruszyłoby się w tej kwestii coś innego niż ciągłe gnębienie Rusha przez Bobby’ego. Może to właśnie on przyczyni się do porażki Lashley’a? Kto wie…


The New Day vs Daniel Bryan & The Bar

To może być najbardziej kontrowersyjna walka w karcie, jednak ja uważam, że jest ona całkiem dobrym rozwiązaniem. Widać, że WWE chce coś stworzyć na linii The Bar – The New Day, jednak ciężko jest się domyślić co dokładnie. Moim zdaniem jest to 6-Man Tag Team Match, jednak trzeci zawodnik nie jest tutaj oczywisty. Jednak ze wszystkich istotnych zawodników to właśnie Bryan wydaje mi się być tutaj najbardziej prawdopodobnym wyborem. Mówi się o jego przejściu na RAW, jednak jak już wspominałem – to wcale nie wyklucza jeszcze jednej walki z zawodnikiem innego brandu. Można by tutaj dodać stypulację, że jeśli wygra drużyna antagonistów to Daniel walczy jeszcze raz o tytuł. Po prostu nie jestem w stanie wyobrazić sobie, aby federacja tak szybko odsunęła Bryana z głównego obrazka, a na jego starcie z Rollinsem jest zdecydowanie za szybko.

Nie uważam również aby na tym starciu stracił w jakikolwiek sposób tytuł WWE. W końcu nie jest koniecznością aby mistrzostwo było bronione na dosłownie każdym PPV, a wystarczy by mistrz pojawiał się regularnie w telewizji godnie reprezentując tytuł. W tym przypadku właśnie tak by było, ponieważ i tak przez cały storyline Kofi prezentowałby się z pasem na ramieniu oraz wszystko by się wokół tego tytułu kręciło. I tak ciężko się nie oprzeć wrażeniu, że to nie tylko Kingston ale również całe New Day jest w posiadaniu WWE Championship. Oraz tak jak już wspominałem – na tym PPV powinny się odbyć głównie walki przejściowe, które nie są aż tak istotne (aby nie przyćmić Ladder Matchy), więc WWE spokojnie może tutaj zaryzykować.

Pages: 1 2 3 4 5

Paweł Herman

Paweł Herman

Entuzjasta każdego rodzaju wrestlingu. Stały fan WWE, NJPW oraz Impact Wrestling. Zwolennik wrestlingu tagowego. Jego ulubionymi zawodnikami są Velveteen Dream, Seth Rollins, Fenix, Kota Ibushi i Tomohiro Ishii, a drużynami War Raiders, The New Day, LAX, Rascalz, Danny Burch & Oney Lorcan oraz Lucha Brothers.