29 kwietnia 2019
Paweł Herman (4 WPISÓW)
UDOSTĘPNIJ

10 zawodników, którzy mogą najbardziej skorzystać na tegorocznym shake-upie

Elias

Eliasie od dwóch lat mówi się jako o przyszłości federacji lub potencjalnej wielkiej gwieździe, jednak od momentu debiutu jego postać niemal nie ruszyła z miejsca, nie licząc kilku mniejszych pushów, z których żaden nie trwał więcej niż miesiąc. Co prawda przez pewien czas był on facem, jednak z jakiegoś powodu na Royal Rumble wrócił do bycia heelem. Trzeba przyznać, że The Drifter daje fanom rozrywkę jak mało kto w rosterze i naprawdę nieliczna część widowni nie jest do niego przekonana. Dlatego prawie wszyscy czekamy na moment, w którym muzyk zacznie coś naprawdę znaczyć i będzie przedstawiany być może nawet jako main eventer.

I właśnie jego przejście na SmackDown wydaje się taką okazją być. Sporo osób może tego nie odczuwać, ponieważ debiut Eliasa został mocno przyćmiony przez przejście Romana Reignsa na SmackDown, jednak to właśnie muzyk był osobą zapowiadaną przez Vince’a McMahona, jako największy deal niebieskiej tygodniówki. Niewykluczone, że po programie z Reignsem Elias będzie wciąż dryfował po main eventowej scenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego sojusz z rodziną McMahonów. Może to właśnie ta koalicja wzniesie ex-Samsona na poziom wyższy, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać? Przechodząc na SmackDown zyskał również sporo potencjalnych nowych przeciwników, więc może federacja pokusi się dać mu jakąś poważniejszą rywalizację?

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Paweł Herman

Paweł Herman

Entuzjasta każdego rodzaju wrestlingu. Stały fan WWE, NJPW oraz Impact Wrestling. Zwolennik wrestlingu tagowego. Jego ulubionymi zawodnikami są Velveteen Dream, Seth Rollins, Fenix, Kota Ibushi i Tomohiro Ishii, a drużynami War Raiders, The New Day, LAX, Rascalz, Danny Burch & Oney Lorcan oraz Lucha Brothers.