NewsRAW

Co się wydarzyło podczas gali The Shield’s Last Chapter?

Dziś o 3:30 w nocy rozpoczęła się transmisja z gali zatytułowanej „The Shield’s Last Chapter”, w której Main Evencie, jak sama nazwa wskazuje, odbył się ostatni pojedynek The Shield. Ten oczywiście miał być podczas Fastlane PPV. Wtedy Rollins, Ambrose i Reigns pokonali Barona Corbina, Drew McIntyre’a i Bobby’ego Lashley’a. Dzisiejszych rywali nie poznaliśmy oficjalnie przed galą, jednak na nasze nieszczęście miała nimi być właśnie wcześniej wspomniana trójka Heelów. Co jednak wydarzyło się jeszcze podczas dzisiejszej gali?

Reklamowano nam dwa pojedynki, które będą transmitowane na WWE Network, jednak już na początku transmisji zostaliśmy poinformowani, że odbędzie się jeszcze jeden Tag Team Match. Openerem było natomiast starcie o mistrzostwo Interkontynentalne, a przeciwnika Finna Balora również nie znaliśmy oficjalnie przed galą. Tak jak w przypadku walki The Shield, tak i tutaj arena promowała, że przeciwnikiem Irlandczyka będzie Elias, co miałoby sens, patrząc na wyniki zeszłotygodniowego Superstar Shake-Up. Tak też się stało, a Balor bez większych problemów pokonał swojego rywala w około 7 minut. Końcówka walki była mocnym botchem, kiedy to sędzia postanowił nie klepnąć w matę po raz trzeci przy przypięciu Finna, by poprawić błąd kilka sekund później.

Następnie w ringu pozostał Elias, który nie wyszedł z ringu i znów zaczął śpiewać. Segment ten przerwał Riott Squad, gdyż Ruby Riott i Sarah Logan miały się zmierzyć zaraz z Bayley i Ember Moon. Panie najpierw zaczęły śpiewać z ulubieńcem fanów, jednak nie wychodziło im to najlepiej i po chwili do ringu przyszły Face’owe zawodniczki. Byłe mistrzynie kobiet rozprawiły się z rywalkami po siedmiominutowym starciu.

Na koniec doszło do wyczekiwanego przez fanów The Shield Main Eventu. Przed wejściami zobaczyliśmy klasyczne, nawiązujące do samych początków grupy prom nagrywanych przez samą tę trójkę oraz to, że zanim rozpoczęła się transmisja z gali, Corbin, McIntyre i Lashley zaatakowali Lucha House Party. Sam Six-Man Tag Team Match trwał dłużej niż dwie poprzednie walki z tego eventu razem wzięte i oczywiście zakończył się zwycięstwem tarczy. Następnie Panowie pozostali w ringu i wygłosili promo, w którym Ambrose pożegnał się ze swoimi braćmi, a z trybun było słychać chanty „Thank you Ambrose” i „Please don’t go”. Ostatecznie nie doszło do Heel Turnu Deana, więc albo weźmie sobie on przerwę od występów i powróci w odpowiednim momencie, by stać się przeciwnikiem Rollinsa albo też naprawdę odejdzie z federacji. Pozostaje nam czekać na rozwój całej sytuacji.

About Author

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi zawodnikami są: AJ Styles, Kevin Owens, Kenny Omega, Young Bucks i EC3. Oprócz tego interesuje się piłką nożną, a ulubionymi drużynami są: Real Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpool.
0Followers
0Subscribers
208Posts
0Comments