ARTYKUŁYWWE

Dlaczego Dean Ambrose odszedł z WWE?

Plany na powrót.

Doszło do dwóch spotkań. Pierwsze miało miejsce w lutym w Vegas, gdzie mieszka Dean; kolejne niedługo przed jego powrotem. Na obu Ambrose zakomunikował, że chciałby powrócić jako heel, zupełnie nowa postać. Za drugim razem usłyszał, że jest to niemożliwe, gdyż Shield jest zapowiedziane na Super Showdown w październiku. Dowiedział się też, że plan jest taki, że ma powrócić tydzień przed SummerSlam. Poprosił o to, aby było to już na samej gali. Vince początkowo się zgodził, jednak jakiś czas później Ambrose otrzymał telefon, że wraca tydzień przed SummerSlam, czyli tak, jak pierwotnie zakładano. „Jeszcze nie wróciłem, a już byłem wściekły”

Powrót

Sam powrót również nie przebiegł po jego myśli. Liczył on na zaskakujące wejście. Stojąc za kurtyną, czekał na swoją muzykę, jednak zanim to nastąpiło, Rollins zapowiedział jego pojawienie się. Występ na SummerSlam był kolejnym nieporozumieniem. Pierwotny plan zakładał powrót Shield w  Main Evencie i zapobiegnięcie cash-inu ze strony Strowmana na nowym mistrzu Universal Romanie Reignsie. Jednak parę godzin przed galą Brock Lesnar przedstawił swoją wizję i zmieniono skrypt. To nie pierwszy przykład, gdy Ambrose jest rozgoryczony zachowaniem Brocka. Główną przyczyną niechęci Ambrose’a do Lesnara było ich starcie na Wrestlemanii. Był to Street Fight i Ambrose chciał, żeby skradł on show. Był on gotowy przyjąć wszystkie możliwe bumpy, jednak Brock był innego zdania. Dla Lesnara Suplex City, a później comeback z użyciem broni przez Ambrose’a zupełnie wystarczał.

Heel Turn

Jednak najgorszy okres dla Deana nastąpił po jego heel turnie. W podcaście u Jericho wskazał on dwa przykładowe dni w tym okresie.

Pierwszy to dzień, w którym zaczął on odliczać dni do zakończenia kontraktu. Miał wygłosić 5-6 prom w trakcie jednego dnia. W skrypcie do ostatniego proma miał tekst, którego nie chciał powiedzieć (pooper-scooper czyli łopatka do sprzątania psich odchodów). Vince był na spotkaniu, więc Dean próbował zmienić promo. Początkowo jedyną odpowiedź, jaka dostał, a tak naprawdę dostali ją writerzy, to żeby Dean zrozumiał, dlaczego obraża publiczność i przestał zmieniać skrypt. W międzyczasie dostał on kolejne promo, w którym miał odnieść się do choroby Reigns’a. Tym razem poszedł prosto do Vince’a i dał mu znać, że raczej nie powinien on chcieć, żeby to powiedział. McMahon jednak powiedział mu, że Ambrose odwrócił się od całości Shield, a Roman musi być dalej w storylinie. To promo było nagrywane na żywo. ,,Tak szybko, jak powiedziałem te słowa, pomyślałem: o Boże nie wierzę, co ja właśnie powiedziałem.” Wracając do wcześniejszego zamieszania, ostatecznie niechcianą linijkę udało się usunąć z proma, jednak pojawił się kolejny problem. Ambrose miał wystąpić w masce dla chirurgów. Poszedł do biura Vince’a i w końcu ustalił kompromis, że Dean będzie miał chusteczkę. Tak wyglądał jeden z jego dni na RAW i nie byłby on tak męczący i przytłaczający, gdyby nie fakt, że tak było od 6 lat.

Kolejnym dniem, jaki opisał i w którym już wiedział na 100%, że odchodzi, omal nie opuszczając areny przed czasem, był dzień, w którym rano dowiedział się, że będzie miał robiony zastrzyk, aby zaszczepić się przed publicznością. Po rozmowie z Vincem powiedział mu to, co mówił mu zawsze. ,,Jeżeli to jest, to czego chcesz w twoim show, jestem najlepszą osoba do zrobienia tego.” Tego dnia na lotnisku Dean siedział przybity i myślał, czy pozbiera się po tym promie. Często zastanawiał się, czy przyjdzie taki moment, kiedy nie będzie mógł tego zrobić. I to chyba był ten dzień. Dodatkowo to promo znów miało odnosić się do Romana Reignsa i jego białaczki. Tym razem Ambrose kategorycznie odmówił. Nie chciał ujawnić w podcaście, co miał powiedzieć, stwierdził jednak, że gdyby to powiedział, ktoś zostałby zwolniony, a WWE straciłoby sponsorów.

About Author

0Followers
0Subscribers
203Posts
0Comments