Plus

Opener z prawdziwego zdarzenia!

Wydaje mi się, że nikogo nie powinien dziwić fakt, że właśnie ta dwójka skradła show. The Miz i Seth Rollins już niejednokrotnie udowodnili, że mają między sobą kontakt, jeśli chodzi o ważne pojedynki. Tym razem nie było inaczej i walka, która rozpoczęła show (oczywiście nie wliczam Bayley i Riott z kickoffu) spełniła swoje zadanie po prostu idealnie. Nie tylko dostaliśmy kawałek solidnego pojedynku, to jeszcze walka jako OPENER spełniła swoją rolę. Publika się wczuła w walkę, a Miz i Rollins wynagrodzili ich coraz to szybciej przebiegającym pojedynkiem.

Można jednak byłoby przyczepić się do kilku momentów w walce, jednak chyba nawet w starciach idealnych są momenty słabości. Seth Rollins odkopał po dwóch Skull Crushing Finale, a Miz musiał przegrać pojedynek po jednym Curb Stompie. Wiele osób powie, że nie jest to do końca sprawiedliwe, jednak co Miz, a co Rollins.

Dodatkową rzeczą, jaką chciałbym przybliżyć, to postać odpowiedzialna za rozpisanie owego pojedynku. Tą osobą jest Tyson Kid! Czyli osoba odpowiedzialna za fenomenalny pojedynek Finna Balora i Setha Rollinsa sprzed kilku tygodni, segmentu na zapleczu Matta Hardy’ego, Braya Wyatta i Jeffa Hardy’ego i najlepszej walki Backlash 2018. Szykuje nam się chyba czołowa osoba na zapleczu.


Minus

Wszystko dla promocji Make-A-Wish!

Chyba wszyscy mamy niesmak po tym, co wydarzyło się po pojedynku o Raw Women‚s Championship. Po wygłoszonym promie przez Nia Jax komentatorzy poinformowali nas, że obecna mistrzyni kobiet dedykuje swoją wygraną właśnie Make-A-Wish. Podane zostały dane do wsparcia projektu i inne rzeczy, które nie są związane w żadnym stopniu z tym, co działo się właśnie w ringu. I czy tylko ja odniosłem wrażenie, że cały program z nękaniem Nia Jax przez Alexę i Mickie James był budowany pod promocję owego programu? Jeśli tak, to jest to wielki minus!

Co do samego pojedynku, to byłem zaskoczony ilością czasu, jaką ta dwójka otrzymała. Ich pojedynek na największej ze scen był dwa razy krótszy i o wiele intensywniejszy w ringu. Dziś podczas Backlash dostaliśmy momenty słabości i w pewnych chwilach można było odnieść wrażenie, że Jax przegra. Jednak typowy facowy comeback i Nia nadal mistrzynią kobiet Raw. Tylko pytanie teraz, kto dalej? Czy mamy obecnie na Raw osobę, która będzie wstanie stanąć z Jax twarzą w twarz i wyglądać wiarygodnie? Odrzucamy Ember Moon, Sashę Banks i Bayley… *świerszcze_nocą.mp3*

1 2 3 4 5 6

O Autorze

Fan Wrestlingu od ponad 15 lat. Założyciel i główny prowadzący całego projektu "What is Wrestling". Były student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Śląskim. Krytyk i opiniotwórca całej sceny pro wrestlingu. Do ulubionych zawodników zalicza Kevina Owensa i heelowego Setha Rollinsa. Charyzmatyczny naśladowca Paula Heymana!

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany