Plus

Sami „Psychopata” Callihan atakuje Dona Callisa, Eddie Edwards nie pozwala zwolnić swojego rywala

To, że Sami jest psychopatą, wiemy nie od dziś, ale teraz posunął się o krok za daleko. Zaatakował on bowiem swojego przełożonego Dona Callisa, w ramach zemsty za wydarzenia z WrestleCon, gdzie Callis rzucił ręcznik, żeby poddać Edwardsa w brutalnej walce przeciwko Callihanowi. Atak ten miał miejsce podczas gali Destiny Wrestling, gdzie „The Golden Announcer” odbierał nagrodę za powrót roku. Przez tę napaść musieliśmy słuchać podczas Impacta samego Josha Mathewsa. W trakcie trwania show Mathews informował nas, że trwa spotkanie zarządu w sprawie Callihana. Ostatecznie, gdy do biura zarządu wbił Eddie Edwards, okazało się, że dyrektorzy Impact Wrestling chcieli zwolnić ex-Solomona Crowe z federacji, ale Edwards nie pozwolił na to.

Powiedział, że już raz federacja go wyrolowała i nie pozwoli, żeby zrobiła to ponownie. Zażądał walki z Callihanem, na co zarząd odpowiedział „możecie walczyć, ale nie w Impact Zone”, więc za tydzień otrzymamy kontynuacje tego brutalnego feudu, gdzie ex-Jeremiah Crane zmierzy się z panem „wszystko jest możliwe” w street fighcie, starciu nagranym na gali House of Hardcore. Według mnie jest to fajny feud, jak z początku wydawał się nudnym, z czasem się akcja rozwija, mam nadzieję, że zwycięzca tego konfliktu dostanie push na główny pas, albo chociaż na Impact Grand Championship. Zdecydowanie plus.


Plus

Co się dzieje z LAX i debiut nowego tag teamu

Od Redemption Latin American Xchange ciągle ma problemy. Na samym PPV stracili pasy w walce ze Scottem Steinerem i Eli Drakiem, po Redemption przegrali rewanż o tytuły Tag Team, a teraz przegrywają z nowym tag teamem Z&E (DJZ & Andrew Everett). Przypomnijmy sobie, że LAX nie wiedzą, gdzie zniknął ich mentor – Konnan i cały czas próbują rozwikłać tę zagadkę w swoim clubhouse‚ie. Zdecydowanie ta walka na plus, w której mamy kontynuacje serii porażek LAX spowodowanej nieobecnością Konnana i przy okazji promocje nowego tag teamu, która się bardzo przyda, ponieważ obecna dywizja tag team leży i kwiczy i czeka na zbawienie.

1 2 3

O Autorze

Interesuje się wyścigami (Formuła 1, MotoGP itp.), piłką nożną (kibic Bayernu Monachium). Jego ulubieni wrestlerzy to: AJ Styles, Kenny Omega, Dean Ambrose, Tetsuya Naito, Eli Drake i Austin Aries. Ogląda wrestling od 2011 roku.

Podobne posty

Jedna odpowiedź

  1. EC3

    Jako fanboy Impact Wrestling z dużym zainteresowaniem będę śledził tę serię. Niestety, w porównaniu z poprzednim Impactem ten wypadł średnio, ale nadal są storyline’y, które dają duźo emocji, zwłaszcza ten z udziałem Edwardsa i Callihana.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany