Plusy i minusy z RAW – 21.05.2018

PLUS/MINUS

Nijakie podpisanie kontraktu

Jesteśmy przez produkt McMahon’ów przyzwyczajeni do faktu, że każdemu podpisaniu kontraktu towarzyszy duża niechęć zawodników do siebie nawzajem i zazwyczaj emocje biorą górę i dochodzi po prostu do brawli. To podpisanie jest zdecydowanym odstępstwem od tej reguły. Ronda ukazując się w ringu przedstawiała swoje duże zainteresowanie zdrowiem Stephanie, szczególnie ręką, którą miała okazję w przeszłości uszkodzić. McMahon za wszelką cenę stara się wyprowadzić Rondę z równowagi.

Mówi, że przeskoczyła wszystkie kobiety w kolejce do walki o pas mistrzowski, które jak sama przyznała, bardziej zasługiwały na tę szansę niż ona. Nia, która z tego, co mieliśmy okazję zobaczeć, nie przepada za przepychankami słownymi, przerywa dwóm pozostałym i stwierdza, że tym pojedynkiem chce wyrobić sobie reputację. Nie można jej zaprzeczyć, niewiele kobiet może wpisać do CV fakt, że pokonały Rondę Rousey. Ten punkt nie jest ani pozytywem, ani negatywem, bo z jednej strony widzimy, jak Nia Jax może wreszcie pokazać swój wizerunek i nie być nijaka, a z drugiej strony właśnie taka póki co jest Rousey, pasywno-agresywna. Zobaczymy jak ten feud potrwa na dłuższą metę, na razie wielki potencjał pozostaje niewykorzystany.

1 2 3 4 5 6

O Autorze

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany