Czas na ostatnią galę PPV w tym roku, a oznacza to też, że są to ostatnie większe plusy i minusy w roku 2017. Clash of Champions, czyli gala, do której byliśmy przyzwyczajeni, że widzimy ją we wrześniu. Jednak od teraz będzie ona się odbywać w grudniu, co jest trochę smutne, bo przywykliśmy do tego, że w tym miesiącu widzimy TLC, ale cóż. Nie ma co narzekać, tylko oglądać dalej.

Nikt nie oczekiwał od Clash of Champions jakiegoś wysokiego poziomu, a nawet mówiono, że będzie to jeden z kandydatów do najgorszej gali roku. Jednakże CoC zdecydowanie przerosło nasze oczekiwania, dzięki czemu byliśmy świadkami naprawdę dobrego PPV. Nic nas nie mogło zawieźć, a takie walki, jak Triple Threat i Fatal 4-Way pokazały świetny poziom ringowy. O tym jednak trochę później.

Jak Clash of Champions wyglądało pod względem plusów i minusów? Zapraszam do ostatnich większych plusów i minusów w tym roku.

1 2 3 4 5 6 7

O Autorze

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany