Po wczorajszej gali — RAW jest na ostatniej prostej, która prowadzi prosto do Nowego Orleanu na Wrestlemanię. 

Główną kartę otworzył Elimination Chamber Match kobiet, w którym Alexa Bliss obroniła swoje mistrzostwo kobiet RAW.

Następnie The Bar obroniło mistrzostwa Tag Team RAW przeciwko Titus Worldwide.

Po pojedynku Tag Teamowym Asuka postawiła swój streak na szali w starciu z Nią Jax, którego obrona zakończyła się sukcesem, co równoznaczne jest, z tym że potyczka o tytuł kobiet z czerwonego brandu, nie będzie Triple Threatem.

Matt Hardy pokonał czysto Braya Wyatta, lecz w trakcie tego starcia fani bardzo mnie zawiedli, ale o tym za chwilę. 

W trakcie show doszło do wcześniej zapowiadanego segmentu z udziałem Rondy Rousey, lecz o tym też za moment.

W Main Evencie zobaczyliśmy EC Match mężczyzn, który zakończył się raczej bez żadnych niespodzianek.

Elimination Chamber zapisze się na kartach historii, jako przeciętne widowisko, ale teraz czas by zapoznać się z plusami i minusami z tejże gali. 

1 2 3 4 5

O Autorze

Uczeń liceum, profil jaki sobie wybrał to: klasa dziennikarska. Środowisko wrestlingowe może go kojarzyć spod pseudonimu "OffcaBaran". Fanem rozrywki sportowej jest od 2008 roku. Uwielbia takich zawodników jak: Moj... Marty Scrull, AJ Styles oraz Kenny Omega, a jego ulubioną galą w roku jest Royal Rumble.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany