Minus

Monotonność dywizji Tag Team

Tytuł podpunktu chyba wyjaśnia wszystko. Od kilku miesięcy na RAW jest „posucha”, jeśli chodzi o dywizje Tag Team. Myślałem, że wszystko się zmieni przy powrocie Revival, ale chyba się myliłem…

Ostatnie poczynania w dywizji wyglądają następująco: The Bar walczy z Sethem Rollinsem i jego partnerem, który akurat nie jest kontuzjowany. The Revival walczy na tygodniówkach (i kickoffie Royal Rumble) z Balor Clubem i tak w koło Macieju…

Może po Wrestlemanii w końcu coś się zmieni… Debiut Authors of Pain mógłby postawić całą dywizję na nogi i dać jej przysłowiowego „kopa” do otrząśnięcia się z tej sytuacji. Może nie debiut, a stworzenie ciekawych rywalizacji, dałbym dużo, by zobaczyć The Bar rywalizujące z Revival o tytuły Tag Team RAW. A na Elimination Chamber i tak najprawdopodobniej zobaczę Cesaro i Sheamusa broniących mistrzostwa przeciwko Sethowi Rollinsowi i tutaj wprowadź jakiegoś partnera. 

 

 

 

1 2 3 4 5

O Autorze

Uczeń liceum, profil jaki sobie wybrał to: klasa dziennikarska. Środowisko wrestlingowe może go kojarzyć spod pseudonimu "OffcaBaran". Fanem rozrywki sportowej jest od 2008 roku. Uwielbia takich zawodników jak: Moj... Marty Scrull, AJ Styles oraz Kenny Omega, a jego ulubioną galą w roku jest Royal Rumble.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany