Happy New Year! Nowy rok to i nowy autor plusów i minusów z RAW. Nie no, nie będę Was straszył tym. Oczywiście za tydzień Szymon wraca do ich pisania, gdyż dzisiaj to on pisze przedostatnie WIW Ocenia z poprzednich edycji Wrestle Kingdom.

Tutaj jednak nie o Wrestle Kingdom, a o Monday Night RAW. Pierwsze wydanie czerwonej tygodniówki w roku 2018 odbyło się w Miami i wypadło naprawdę dobrze. Rozpoczęliśmy segmentem Kurta Angle z Sheamusem, Cesaro, Rollinsem i Jordanem. O tym jednak trochę później. Do tego po raz pierwszy w telewizji byliśmy świadkami walki Alexy Bliss z Asuką, która się zakończyła zwycięstwem byłej mistrzyni kobiet NXT.

Niestety nie doszło do pojedynku o mistrzostwo Cruiserweight przez to, że obecny mistrz Enzo Amore przebywa w szpitalu. W imieniu całej redakcji życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia mimo tego, że nie jestem jego wielkim fanem, to oczywiście nie można się z takiej rzeczy cieszyć. Zamiast tego Cedric Alexander razem z GOLDUSTEM (czemu akurat on?) pokonali Arriyę Daivariego i Drew Gulaka.

Czas jednak na pierwsze i oczywiście nie ostatnie plusy i minusy w tym roku.

1 2 3 4 5 6 7

O Autorze

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany