PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z RAW – 01.01.2018

PLUS

„Underdog” Jason Jordan

Pierwszy punkt jest trochę kontrowersyjny, gdyż wiele osób może się ze mną nie zgadzać, że jest to plus, jednak na całe szczęście plusy i minusy są subiektywne. Wracając jednak do tematu Jason Jordan mimo strasznego początku, jest w ostatnich tygodniach bardzo dobrze prowadzony na RAW, przez co świetnie się go ogląda, m.in. w walkach. WWE po porażce z Modern Day Maharadżą poszło po rozum do głowy i nie zrobiło z niego z miejsca wielką osobę na czerwonej tygodniówce.

Był on stopniowo prowadzony i WWE zauważyło, że nie da się zrobić z niego podlizującego się każdemu Face’a. Wtedy postanowiono, że Jordan będzie takim wkurzającym, ale też bawiącym ludzi swoimi segmentami z Kurtem synkiem. Takim sposobem zdobycie przez niego i Rollinsa tytułów mistrzowskich RAW Tag Team było świetnym pomysłem, gdyż mamy do czynienia z kolejną drużyną, w której członkowie nie pałają do siebie wielką sympatią.

Pokazano to szczególnie w dzisiejszym segmencie, kiedy Jordan wyzwał Cesaro na walkę, a Rollins wyśmiał go, mówiąc, że będzie w jego narożniku, by łatwiej widzieć jego porażkę. Bardzo dobrze się ogląda ten Tag Team i czekam na to, jak będą wyglądać w najbliższych tygodniach. Jestem też ciekaw, czy WWE podczas Royal Rumble Matchu zrobi konfrontację Jordana i Chada Gable, gdyż może być to interesujące.

Ogólnie w porównaniu do Jindera Mahala, WWE postanowiło budować postać Jordana powoli i ostrożnie, co teraz wychodzi im na dobre.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*