PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z RAW – 09.04.2018

Minus

No Way Who?

Najprawdopodobniej najgorszy call-up z NXT w HISTORII. Kompletny bezsens… No Way Jose debiutujący na RAW, był chyba najgorszym momentem całej gali. Jego postać jest… Nie bójmy się tego powiedzieć martwa od długiego czasu. Teraz może i ludzie na arenie tańczyli do jego muzyki, a za maks dwa miesiące będą mieli go w przysłowiowych czterech literach. Ja na szczęście się nie łudzę i już włożyłem go w zakładkę „przerw na siku”, bądź przerw na rozprostowanie kości. Nie będę więcej się o tym rozpisywać, bo po prostu nie mam ochoty.


Plus

Jeff Hardy powraca!

Pisałem o tym już newsa, ale napiszę o tym ponownie. Na uroczystej gali, w której wrestlerzy są oficjalnie wprowadzani do Hall of Fame, Jeff Hardy wspomniał, że medycy już zezwalają mu na ponowne występy w ringu. I już na wczorajszym wydaniu Monday Night RAW powrócił. I bardzo możliwe, że będzie „kręcić się” w obrazku mistrzostwa Interkontynentalnego, ponieważ walczył w drużynie z obecnym mistrzem IC – Sethem Rollinsem i Finnem Balorem przeciwko Mizowi i The Miztourage. Nie pozostało mi już chyba nic, jak życzyć mu, by już nigdy nie musiał pauzować z powodu kontuzji.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Uczeń liceum, profil jaki sobie wybrał to: klasa dziennikarska. Środowisko wrestlingowe może go kojarzyć spod pseudonimu "OffcaBaran". Fanem rozrywki sportowej jest od 2008 roku. Uwielbia takich zawodników jak: Moj... Marty Scrull, AJ Styles oraz Kenny Omega, a jego ulubioną galą w roku jest Royal Rumble.

KOMENTARZE

*

*