Plus

Elias i grajek Strowman

Wczorajszy segment pomiędzy tą dwójką był czymś świetnym. Zaczął się standardowo dla Eliasa, czyli usłyszeliśmy, Jojo zapowiadającą gitarzystę. Ten, jak to zwykle ma w zwyczaju, zaczął grać… A później stało się to…

Ponownie usłyszeliśmy ring announcerkę zapowiadającą kogoś, tym kimś był nie kto inny, jak Braun Strowman, który nie pojawił się „sam”. Pojawił się z (niestety nie jestem ekspertem od instrumentów smyczkowych, więc jeśli się mylę, proszę poprawcie mnie) kontrabasem i zaczął „grać” (była to raczej próba grania). Gdy skończył swój koncert, bo oprócz grania również śpiewał, ruszył w stronę ringu, tam rozprawił się z The Drifterem. Gdy ten próbował uciec na zaplecze. The monster among man „poczęstował” go uderzeniem z instrumentu, które możecie zobaczyć u góy.

1 2 3 4 5

O Autorze

Uczeń liceum, profil jaki sobie wybrał to: klasa dziennikarska. Środowisko wrestlingowe może go kojarzyć spod pseudonimu "OffcaBaran". Fanem rozrywki sportowej jest od 2008 roku. Uwielbia takich zawodników jak: Moj... Marty Scrull, AJ Styles oraz Kenny Omega, a jego ulubioną galą w roku jest Royal Rumble.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany