PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z RAW – 16.04.2018

Kolejne RAW za nami. Tym razem na czerwonej tygodniówce odbywał się Superstar Shake-Up, który na pewno był w tym roku bardzo emocjonujący, choć to nie wszystko, ponieważ dalszy ciąg „przetasowania” rosterów otrzymamy na dzisiejszym wydaniu SmackDown Live. Na wczorajszej gali działo się wiele szokujących rzeczy, co tylko polepsza odbiór widowiska jako całość.

Standardowo już wyniki wczorajszych walk:

Jeff Hardy pokonał nowego nabytka „czerwonych” — Jindera Mahala, tym samym zdobył on mistrzostwo Stanów Zjednoczonych;

Pojedynek pomiędzy Sashą Banks a Bayley nie został skończony, ponieważ obie panie zostały zaatakowane przez debiutujący na czerwonej tygodniówce Riott Squad;

Tak jak tydzień temu, Authors of Pain zwyciężyli w starciu z Heathem Slaterem i Rhyno;

„Woken” Matt Hardy wraz z Brayem Wyattem pokonali The Revival i to oni będą walczyć o tytuły Tag Team RAW z The BAR na Greatest Royal Rumble;

Mickie James musiała uznać wyższość Ember Moon;

Natalya jako kolejna przetransferowana gwiazda wyszła z tarczą ze starcia z Mandy Rose;

Teraz o jednym z szokujących momentów gali — Breezango (transfer) wygrali potyczkę z The BAR;

Main Eventem gali był 10-osobowy Tag Team Match, w którego skład wchodzili: Bobby Lashley, Bobby Roode (kolejny transfer), Braun Strowman, Seth Rollins i Finn Balor. A zmierzyli się oni z: KAMI (Sami Zayn i Kevin Owens, są kolejnymi gwiazdami, które zostały przeniesione na RAW), Mizem, który już na pewno wędruje na niebieską tygodniówkę oraz z The Miztourage. Pojedynek wygrali ci pierwsi.

Wczorajsze RAW było naprawdę bardzo dobre, a teraz czas, by zapoznać się z plusami i minusami z tejże gali.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Uczeń liceum, profil jaki sobie wybrał to: klasa dziennikarska. Środowisko wrestlingowe może go kojarzyć spod pseudonimu "OffcaBaran". Fanem rozrywki sportowej jest od 2008 roku. Uwielbia takich zawodników jak: Moj... Marty Scrull, AJ Styles oraz Kenny Omega, a jego ulubioną galą w roku jest Royal Rumble.

KOMENTARZE

*

*