PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z RAW – 18.12.2017

Kolejne wydanie RAW za nami. Wczorajsza gala odbyła się w mieście Providence w stanie Rhode Island.

Na PPV będziemy musieli poczekać jeszcze ponad miesiąc, ale WWE nie próżnuje i już wczoraj, co nieco dowiedzieliśmy się o tym, co będzie się działo na Royal Rumble. O większości z tych rzeczy będziecie mogli przeczytać w dalszych punktach. Teraz tylko wspomnę, że pierwszym zapowiedzianym uczestnikiem Royal Rumble Matchu będzie Elias. W sumie nie ma, co się dziwić. The Drifter zbiera olbrzymią reakcję, gdy tylko pojawi się na arenie.


Wczoraj doszło do kilku ciekawych pojedynków, mianowicie Seth Rollins zmierzył się z Jasonem Jordanem, chociaż zapowiedziany był pojedynek Rollins kontra Samoa Joe. W przyrodzie jednak nic nie ginie i dwójka ta spotkała się w starciu tag teamowym. Seth Rollins, Dean Ambrose i Jason Jordan podejmowali The Bar i Samoa Joe. Najprawdopodobniej w trakcie tej walki Dean Ambrose nabawił się kontuzji (miejmy tylko nadzieję, że to nic poważnego). Asuka znów walczyła z Alicią Fox i tutaj nikogo chyba nie zaskoczę, znowu wygrała. 

Gala z wczoraj budzi we mnie mieszane uczucia. Miała swoje pozytywy, ale również znajdą się negatywy. No nic, teraz dowiedzmy się, co na RAW wypadło na plus, a co na minus.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Uczeń liceum, profil jaki sobie wybrał to: klasa dziennikarska. Środowisko wrestlingowe może go kojarzyć spod pseudonimu "OffcaBaran". Fanem rozrywki sportowej jest od 2008 roku. Uwielbia takich zawodników jak: Moj... Marty Scrull, AJ Styles oraz Kenny Omega, a jego ulubioną galą w roku jest Royal Rumble.

KOMENTARZE

*

*