PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z SmackDown Live – 02.01.2018

MINUS

Najpierw Miz, teraz Becky…

Tu w zasadzie mógłbym wkleić połowę wczorajszej wypowiedzi o tym, jak bardzo nie podoba mi się powrót The Miza nie podczas Royal Rumble Matchu. Dwie postacie niewidziane przez ostatnie tygodnie w telewizji, ten sam powód, czyli kręcenie nowej części „W cywilu”. Czemu federacja nie postanowiła dać ich powrotów podczas Royal Rumble Matchy? Czy to jest takie trudne?

Powtórzę to, co wczoraj napisałem: WWE zepsuło momentum powrotu The Miza, a dzisiaj w nocy zrobili to samo z Becky Lynch. To było tak bezsensowne posunięcie, że głowa mała. Mielibyśmy dwa bardzo dobrze przyjęte powroty, a co za to mamy? Parę segmentów z Reignsem na RAW od Miza i konfrontację z Riott Squad od Becky Lynch. Znakomicie. Dawno mnie tak bardzo nie zdenerwowały decyzje podjęte przez WWE.

Nie podobają mi się powroty na miesiąc przed Royal Rumble, gdyż po prostu zabija to momentum, jaki może wywołać taki powrót podczas RR Matchu.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*