PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z SmackDown Live – 06.02.2018

MINUS

„Świetna” promocja Bludgeon Brothers

Wracamy do dyskusji o promocji Bludgeon Brothers, którzy są na SmackDown Live w tym gimmicku od 21 listopada. Minęło 77 dni, a oni cały czas walczą z lokalnymi jobberami. Dzisiaj trafiło na dwójkę zawodników, którzy bardzo mi przypominają Lio Rusha oraz Conora McGregora (nie pytajcie czemu). Walczą tylko z jobberami, by raz na jakiś czas pokonać The Ascension, Breezango i Hype Bros (kiedy jeszcze byli Tag Teamem) i zaraz otrzymać miano pretendentów do tytułów mistrzowskich Tag Team.

Czy to nie wygląda źle? Bludgeon Brothers nie mieli żadnego feudu po powrocie, a ich walki kończą się po dwóch minutach. Jest to tragiczne promowanie Tag Teamu w momencie, kiedy na tronie dywizji Tag Team na SmackDown Live mamy The Usos, dla których rok 2017 był fenomenalny. Bludgeon Brothers wrócili po raz n-ty jako drużyna, zaczęli pokonywać jobberów, okazało się, że to oni stoją za atakami na Breezango, pokonali ich dwukrotnie, potem jeszcze The Ascension i za chwilę dostaną miano pretendentów. Jakby jeszcze zdobyli tytuły mistrzowskie, to już całkowicie byłby dramat.

Promocja ich drużyny jest wspaniała. Ciekawe ile będą trwały pojedynki z The Usos albo walka o miano pretendentów. Chyba że z miejsca je dostaną.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*