PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z SmackDown Live – 06.02.2018

MINUS

A po co ta lista?

Na dzisiejszym SmackDown Live mieliśmy okazję zobaczyć, jak będzie wyglądać ta lista top 10 wrestlerów na niebieskiej tygodniówce. Dobra, wszystko fajnie, ale po co? Niby ma to dawać w przyszłości szanse na walki o tytuły mistrzowskie. Wygląda to strasznie podobnie do rankingów w TNA sprzed trzech, czterech lat. Tam to nie wypaliło i na 100% nie wypali to w WWE. Takie rankingi zupełnie nie mają sensu, kiedy jest mowa o wrestlingu. Dziesięć topowych gwiazd. Nie ma żadnego Heela, sami Face’owie. Czy to ma jakikolwiek sens?

Nikt nie rozumie, jak naprawdę ma to wyglądać, mogę się założyć, że samo WWE nadal nie wie, jak to ma wyglądać „w praniu”. Naomi na czwartym miejscu? Tye Dillinger na dziesiątym? The New Day na szóstym, WYŻEJ NIŻ THE USOS? To jest ranking popularności wśród zawodników? To nie ma żadnych szans na sukces. Mam wrażenie, że po Fast Lane WWE stwierdzi w końcu, że to nie ma sensu i zapomni, zupełnie nie wspominając o tym, że takie coś było.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*