PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z SmackDown Live – 09.01.2018

MINUS

Jak promować, to porażkami

Dwa dni po Survivor Series Ruby Riott, Sarah Logan i Liv Morgan zadebiutowały na SmackDown Live, tworząc razem stajnię o nazwie Riott Squad. Wydawało się, że będą one mocno promowane, by w końcu Ruby ruszyła na poważnie po mistrzostwo kobiet, natomiast dzisiaj powracająca Becky Lynch pokonała ją po naprawdę dobrej walce. Czemu WWE podłożyło Riott w tak mało znaczącym pojedynku? Irlandka wygrała czysto, a przecież zawsze można było dać jej starcie z jedną z pozostałych członkiń Riott Squad.

Ruby z pewnością dużo straciła na tej porażce, co psuje jej momentum. Riott Squad jest obecnie bardzo słabo bookowany, gdyż to nie jest pierwsza porażka jednej z zawodniczek tej drużyny. Absolution ewidentnie lepiej wygląda po debiucie, co tylko pokazuje, jak bardzo WWE woli promować dywizję kobiet na RAW. Becky jest jedną z faworytek do wygrania Royal Rumble Matchu kobiet, w zasadzie jest jedyną zawodniczką z SmackDown Live, która ma większe szanse na to.

Ruby nie powinna przegrać tego pojedynku i tak naprawdę możemy powiedzieć, że ewentualne szanse na jej większy push, spadają diametralnie. Nie wiem, czy federacja po prostu traci wiarę w to, że może ona jakkolwiek rozruszać tę dywizję, ale na razie nie zanosi się na to, gdyż jej poziom dalej jest tragiczny. Nie pomaga Face’owa Charlotte, więc to chyba czas, by Carmella przejęła złoto płci pięknej na niebieskiej tygodniówce.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*