PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z SmackDown Live – 09.01.2018

MINUS

A byli tacy świetni

Mowa oczywiście o The Ascension, którzy swoją popularność zyskali na dobre w NXT, gdzie zdominowali dywizję Tag Team na niemalże rok, będąc wtedy mistrzami. Wszyscy się spodziewali, że Konnor i Viktor po przejściu do głównego rosteru będą kontynuowali swoje momentum. Jednocześnie spodziewano się, że polepszą jakość dywizji drużynowej. Zamiast tego wszystkiego fanów The Ascension czekał wielki zawód, bo po zaledwie kilku tygodniach od ich debiutu na RAW i SmackDown Live, stali się zwykłymi „chłopcami do bicia”.

Teraz są zwykłymi jobberami dla The Usos, The New Day, Rusev Day czy tak, jak na dzisiejszym SmackDown Live Bludgeon Brothers. W nawet nie minutę przegrali swoje starcie z Harperem i Rowanem, co jest kolejnym dowodem na to, że już nigdy nie zobaczymy The Ascension na szczycie. A szkoda, bo za czasów NXT byli oni jednym z najlepszych Tag Teamów może nawet na całym świecie.

W tym momencie lepiej byłoby, gdybyśmy zapomnieli o tym, że to jest właśnie ten Tag Team, który w latach 2013-2014 dominował w NXT.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*