PLUSY I MINUSY

Plusy i minusy z SmackDown Live – 10.04.2018

PLUS

Fight… Forever

Za każdym razem, kiedy widzicie te dwa słowa w moich plusach i minusach, jest to podpisane minusem, gdyż raczej nie jestem fanem ciągłych walk Owensa i Zayna, a te punkty są właśnie o tej rywalizacji. Dzisiaj jednak nie było na SmackDown żadnego z tych dwóch Kanadyjczyków, gdyż jak wiadomo, nie są oni teraz w żadnym z rosterów WWE. Tutaj mowa o rywalizacji, która mnie po prostu zachwycała bardziej z każdą tygodniówką SmackDown Live przez ostatnie lato. Oczywiście piszę o The Usos i The New Day, którzy moim zdaniem stworzyli jeden z najlepszych feudów w WWE w ciągu ostatnich lat. Walczyli ze sobą już naprawdę wielokrotnie, a mnie szczerze to nie denerwuje ani trochę. Kocham ich oglądać i przy ich pojedynkach naprawdę mogę skandować „Fight Forever” i jestem z tego powodu po prostu szczęśliwy.

Dzisiaj te dwie drużyny walczyły o miana pretendentów do tytułów mistrzowskich Tag Team na The Greatest Royal Rumble. Bracia Uso wygrali to starcie, co oznacza, że 27 kwietnia na wielkim stadionie King Abdullah Sports City w Jeddah w Arabii Saudyjskiej zmierzą się z Bludgeon Brothers. Tu jednak nie mowa o tamtym pojedynku, a o tym, który odbył się na dzisiejszej tygodniówce. Usos i New Day po raz kolejny dali wspaniały pokaz wrestlingu. Oni nigdy nie nudzą swoimi walkami, a teraz to tylko potwierdzili.

KATEGORIE
PLUSY I MINUSYWIW

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*