Drugi dzień Superstar Shake-Upu i jednocześnie przedostatnie SmackDown Live przed The Greatest Royal Rumble. Było wiele znaków zapytania, dotyczących transferów z RAW. Niebieską tygodniówkę opuściło wiele wartościowych gwiazd, więc WWE musiało jakoś wyrównać te straty. Czy to zrobiło? Moim zdaniem zdecydowanie tak. Ale od początku.

Tygodniówkę rozpoczęliśmy od segmentu AJ Stylesa, który następnie zmierzył się z Rusevem. Walka została szybko przerwana przez Aidena Englisha, a ostatecznie mistrza WWE uratował Daniel Bryan. Oprócz tego Luke Harper bez problemu rozprawił się z jednym z braci Uso, a Charlotte pokonała Billie Kay. Main Eventem SmackDown Live był Tag Team Match pomiędzy AJ Stylesem i Danielem Bryanem a Rusevem i Aidenem Englishem, który zakończył się interwencją Shinsuke Nakamury i Big Cassa.

Ogólnie SmackDown wypadło przyzwoicie, ale nie było jakiegoś szału. Jednak co najważniejsze, co wypadło na plus, a co na minus?

1 2 3 4 5 6 7 8 9

O Autorze

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany