MINUS

Where’s Ronda?

Od jednego zwycięzcy Royal Rumble Matchu do praktycznie drugiego. Czemu? Weszła sobie po walce i nagle pokazała na logo Wrestlemanii, rzucając wyzwanie mistrzyni. ZROBIŁA TO SZYBCIEJ NIŻ ASUKA! Dobra, spokojnie, o tym przedwczoraj pisałem, że zabrała momentum Asuki. Mimo wszystko nadal nie wiemy z kim zmierzy się Ronda, a z kim Asuka. Japonka wczoraj na RAW nic nam nie powiedziała prócz tego, że żadna nie jest na nią gotowa.

Natomiast Ronda nie pojawiła się ani na RAW (gdzie była zapowiadana, za to dostaliśmy film z newsami o jej debiucie, WSPANIALE), ani na SmackDown Live. Cały czas się mówi o tym, że Rousey ma walczyć z Charlotte na Wrestlemanii, ale z tego na razie nic nie dostajemy. Kiedy Ronda się pojawi? Pewnie za jakieś kilka tygodni, bo po co teraz? Przecież podbudowa do walki na Wrestlemanię nie jest potrzebna. Wystarczy nam Riott Squad vs Charlotte, Naomi i Lynch.

Ronda podobno podpisała czteroletni kontrakt z WWE, a takie sytuacje, jak brak jakiegokolwiek pojawienia się podczas RAW i SmackDown Live po Royal Rumble jest śmieszne. To pokazuje, jak często będzie się ona pojawiać. Rozumiem, że WWE chce pokazywać, że jest ona z UFC, że tam nie pojawiają się na każdej gali, ale no… To jest wrestling. Czy my chcemy kolejnego Brocka Lesnara? Nie.

1 2 3 4 5 6

O Autorze

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany