ARTYKUŁYWWE

Ranking Money in the Bank Ladder Matchy

Miejsce 2

Money in the Bank 2016

Chris Jericho vs. Cesaro vs. Sami Zayn vs. Alberto Del Rio vs. Kevin Owens vs. Dean Ambrose (Dean Ambrose – 21:38)

Fantastyczny skład, świetna, składna akcja. Czego chcieć więcej od Money In the Bank Ladder Matchu? Ale od początku; Owens i Zayn to od razu była wybuchowa mieszanka i Panowie pokazywali to nam w każdym momencie, kiedy byli blisko siebie. Ich ówczesny feud jest uznawany za jeden z najlepszych, a ich pojedynki są po prostu klasykami. Wystarczy spojrzeć na to, że w tym starciu wzajemnie próbowali się zniszczyć. Zayn wykonał niesamowicie wyglądający Bodyslam na krawędź drabiny, a Owens odwdzięczył się swojemu rywalowi, wykonując fantastyczny Powerbomb na rozłożoną na drugiej linie drabinę.

Ogólnie był to Ladder Match, który wielokrotnie przyprawiał mnie o dreszcze przez akcje, które mieliśmy okazję zobaczyć. Ambrose niezbyt przyjemnie uderzający nogami o drabinę po otrzymaniu Suplexa, a następnie niebezpieczne uderzenie głową o górę rozstawionej w narożniku drabiny przez Cesaro, czy też fatalne lądowanie Szwajcara kroczem na górnej linie po upadku z drabiny. Podsumowując, był to niesamowity MitB Ladder Match, którego jedynym minusem był chyba sposób wykorzystania walizki zdobytej przez Ambrose’a.


Miejsce 1

Money in the Bank 2014

Seth Rollins vs. Rob Van Dam vs. Jack Swagger vs. Dolph Ziggler vs. Kofi Kingston vs. Dean Ambrose (Seth Rollins – 23:10)

Absolutne cudo. Zdecydowanie najlepszy w historii Money in the Bank Ladder Match, a tak naprawdę te pięć lata temu przed obejrzeniem walki pewnie bym tak świetnego widowiska nie przewidywał, patrząc na to, jaki skład otrzymaliśmy. Fantastyczna zabawa, którą zaserwowali nam Panowie w 23 minuty, w tym połączenie  wykorzystania stypulacji akcjami, a także typowo spotfestowo wyszło absolutnie świetnie. Feud Ambrose’a z Rollinsem był tutaj oczywiście głównym motywem walki, co pokazali już na samym początku, kiedy Dean ledwo wszedł do ringu i już się rzucił na swojego rywala, który zdradził go kilka tygodni wcześniej.

Wiadomym było to, że to między nimi rozegra się kwestia zwycięzcy. Rob Van Dam zaprezentował się fantastycznie, nawet dostał swoją sekwencję, podczas której zdominował swoich rywali, a fani nagrodzili go niesamowitym popem tak, jak rok wcześniej. Akcje takie, jak Crossbody Kingstona z opadającej drabiny poza ring, Powerbomb Jacka Swaggera na RVD z wyższej drabiny, czy też Superplex Ambrose’a na Rollinsie z tego samego przedmiotu to tylko garstka świetnych akcji, jakie Panowie nam dostarczyli. Seth bardzo ucierpiał też w sytuacji, kiedy otrzymał Back Body Drop od Kingstona ze szczytu drabiny na inną, ustawioną na górnej linie. Karma jednak wróciła i Rollins wygrał walkę po tym, jak próba ściągnięcia walizki przez Ambrose’a została zatrzymana przez Kane’a, który powstrzymał Lunatic Fringe’a. Jeszcze lepiej się myśli o tym pojedynku, kiedy przypominamy sobie legendarny już Cash-In w Main Evencie Wrestlemanii 31.

About Author

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi zawodnikami są: AJ Styles, Kevin Owens, Kenny Omega, Young Bucks i EC3. Oprócz tego interesuje się piłką nożną, a ulubionymi drużynami są: Real Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpool.
0Followers
0Subscribers
203Posts
0Comments