Artykuły

Ranking Royal Rumble Matchy

10. 2009 

Jeśli już idziemy w stronę walk, których najmocniejszą cechą jest historia w walce, to właśnie przeskakujemy o 4 lata i witamy w 2009 roku. Legacy z Ortonem na czele vs. Triple H to naprawdę kapitalna rzecz w tym Matchu, ale co najważniejsze – To nie jedyna dobra rzecz tutaj.

Rozpoczęto już wspaniale, bo na początku wszedł Rey Mysterio oraz John Morrison, więc ringowo już na początku jest świetnie. O dziwo The Great Khali nie zdołał wyrzucić nawet jednej osoby, bo zaraz po nim wszedł promowany wtedy jeszcze Vladimir Kozlov. Później właśnie Triple H, a po nim Randy Orton i się tak naprawdę zaczęło kręcić wokół nich. W połowie walki mieliśmy już wcześniej wymienioną dwójkę, Undertakera, Jericho oraz CM Punk. Odpowiedni star power jest i w ringu znalazł się też Cody Rhodes i Ted DiBiase Jr, co zdecydowanie pomogło Viperowi w świetnej serii RKO dla każdego (zażegnał temu dopiero Triple H swym pedigree). Czas na wielki powrót, czyli Rob Van Dam! Później jeszcze Santino Marella i jego błyskawiczna eliminacja oraz zwycięzca inauguracyjnego Royal Rumble – Jim Duggan. Na koniec Big Show i zaczęto sprzątać w ringu (pomógł w tym też Kane). W ringu pozostało całe Legacy oraz Hunter i ten zdołał wyeliminować tylko Cody’ego i Teda, bo od razu po eliminacji tego drugiego Randy wyrzucił Triple Ha i wygrał tę walkę.

Kapitalna historia, którą przebija tylko RR Match mający miejsce rok później.

Najkrócej w ringu – Santino Marella (00:01)
Najdłużej w ringu – Triple H (50:00)
Najwięcej eliminacji – Triple H & Big Show (6)
Zwycięzca: Randy Orton (58:40)



9. 2002 

Wracamy na chwilę do walk, które akurat ringowo stały na takim poziomie, że znajdują się tak wysoko.
Oczywiście jest tu też historia powracającego po kontuzji Triple Ha, ale to nie jest najważniejsze.

Rozpoczęto od solidnym mid-carderów, co było bardzo dobre, bo ci nie tylko mieli szansę się wykazać, ale też po prostu jest to dobre, gdy taki Lance Storm wchodzi wcześniej, aniżeli w ostatniej dziesiątce… Do ringu wjeżdża dość szybko The Undertaker, którego występ będzie dość dobrze zapamiętany przez dość szybką eliminację wszystkich osób w ringu, ale też samemu będąc wyeliminowanym przez MAVENA! Niesamowity szoker, a zaraz po tym w ringu nie było nikogo. Po tym wydarzeniu otrzymaliśmy kontynuacje mid-card show aż do wejścia Steve’a Austina i Triple Ha. Wtedy powolne eliminowanie reszty i… Mr. Perfect! Zaskakujący zdecydowanie powrót, a przy okazji był on wtedy w naprawdę dobrej formie i był jednym z ostatnich osób w ringu. Na spory minus ostatnie wejście, bo był nim Booker T, który w ringu utrzymał się zaledwie 33 sekundy, co było najkrótszym występem w tamtym roku. Kurt, który wszedł jako #26 pozostał ostatnim wrestlerem na drodze The Game’a, który zaliczył idealny powrót z dorobkiem siedmiu eliminacji. 

Triple H widocznie potrafi lepiej stworzyć Royal Rumble Match aniżeli walkę na Wrestlemanii…

Najkrócej w ringu – Booker T (00:33)
Najdłużej w ringu – Steve Austin (26:46)
Najwięcej eliminacji – The Undertaker & Steve Austin (7)
Zwycięzca: Triple H (1:09:22)



8. 1992 

Ric Flair w Royal Rumble Matchu i już jest niesamowity przeskok względem wcześniejszych walk. Nature Boy przez kilkanaście lat prowadził, jeśli chodzi o zwycięzce z najdłuższą obecnością w ringu – Ponad godzinę potrafił utrzymać się Flair, ale też zdołał wygrać walkę przy sporej pomocy oczywiście Hulkstera.

Walka była wówczas o zwakowany tytuł WWE i dzięki temu też walka posiadała na tamte czasy niesamowicie mocną listę nazwisk. Przełożyło się to też na jakość, która ani razu nie spadła. Wcześniej wspomnieliśmy o pomocy Hogana, bo była ona dość spora. Złapał on Sida za rękę po tym, jak ten wyeliminował Hulka. Wykorzystał to oczywiście Flair, stając się mistrzem! 

Walka ta dała nam oczywiście dwie ważne  walki na Wrestlemanii XIII – Ric Flair vs. Macho Man oraz Sic Vicious vs. Hulk Hogan. 

Najkrócej w ringu – Hercules (00:56)
Najdłużej w ringu – Ric Flair (1:00:02)
Najwięcej eliminacji – Sid Justice (6)
Zwycięzca: Ric Flair (1:02:02)


7. 2007

Powracamy już na stałe do XXI wieku. Jedno z lepszych Road To Wrestlemania musiało mieć porządne otwarcie. 
W walce udział brało sporo gwiazd powracającego ECW. Minusem mogą być osoby wchodzące jako ostatnie, bo taki The Miz czy Chavo Guerrero nie są osobami, które ucieszą fana wrestlingu pod koniec walki. Ostatni wszedł jednak Taker, który na starcie wyeliminował The Great Khali’ego, który miał chyba najszybszą ilość eliminacji po wejściu. 
Ostatnia czwórka wiarygodna – Edge, Orton, Michaels i Taker. Najlepsza była właśnie walka pomiędzy Shawnem i Deadmanem na końcu, bo nie była jakaś krótka potyczka. Historia tej dwójki w późniejszych latach była jeszcze lepsza, ale o tym więcej przeczytacie w walce z miejsca trzeciego.

Podsumowując strasznie dobra walka, która właśnie dzięki ECW zyskała, ale główne skrzypce grały gwiazdy WWE i największa z nich, czyli Undertaker po kilkunastu latach wygrała Royal Rumble.

Najkrócej w ringu – The Miz (00:07)
Najdłużej w ringu – Edge (44:02)
Najwięcej eliminacji – The Great Khali (7)
Zwycięzca: Undertaker (56:18)


6. 2003

Dosyć zapomniany Royal Rumble Match. Szkoda strasznie, bo naprawdę jest to dobre pod prawie każdym względem. Rywalizacja między Michaelsem, a Jericho już od pierwszego gongu, gdzie w postać Chrisa wcielił się przez chwilę Christian, bo ten prawdziwy zaszedł od tyłu Shawna, i wykonał low blow. Chwilę później Heartbreak Kida w ringu już nie było, a Jericho stał się praktycznie gwiazdą przez pierwszą połowę walki aż do eliminacji przez Testa. Co warto poza tym wyróżnić? Zdecydowanie świetnie wyglądające eliminacje zawodników, które po prostu były świetne. Nawet taki Chavo nie wyleciał jak jakiś jobber, a po spearze od Edge‚a. Match na dobre rozpoczął się od wejścia Rob Van Dama, który po prostu pokazał to, co potrafi, a miał do tego idealnego partnera w postaci Jericho. Zaznaczam, że RVD wszedł jako numer 12, a większe czystki odbywały się dopiero po wejściu numerów 29 i 30. Ostatni wszedł Undertaker, co dało nam świetne nawiązanie do walki z 2001 roku, gdzie Grabarz został wyeliminowany przez Mavena. Ponownie ten sam zawodnik chciał wykorzystać nieuwagę Takera, lecz do dwóch razy niesztuka i zwycięzca Tough Enough pożegnał się z pojedynkiem.

Jeśli chodzi o nieuwagę, to właśnie Undertaker wykorzystał to, eliminując Kane‚a, gdy ten myślał, że wyeliminują oni Lesnara. Tak się jednak nie stało i Big Red Monster pożegnał się z ringiem, a chwilę później to samo czekało American Bad Assa, a Brock zgarnął zwycięstwo w swym pierwszym Royal Rumble Matchu.

Najkrócej w ringu – Barry Buchanan (00:24)
Najdłużej w ringu – Chris Jericho (38:54)
Najwięcej eliminacji – Chris Jericho (6)
Zwycięzca: Brock Lesnar (53:41)


5. 2001

Jedyny, niepowtarzalny Royal Rumble Match, gdzie używanie przedmiotów było po prostu jedynym wyjściem.
Nawet Drew Carey wypadł zabawnie, mimo że był on komikiem i z ringiem za wiele wspólnego nie miał. Niesamowitą rzecz jednak zrobił wtedy Kane, który wyrzucał prawie każdego, kto wchodził do niego na ring. Dopiero The Rock zdołał utrzymać się na dłużej, bo do samej końcówki. W trakcie tego godzinnego matchu otrzymaliśmy wyjątkową eliminację – Chokeslam na stół! Jest to jedna z moich ulubionych eliminacji, ale tutaj nie jest jedyną świetną rzeczą.

Najlepszą tu rzeczą jest brutalność, która w końcowych minutach była po prostu niesamowita, a idealnym przykładem jest ostatnia eliminacja, gdzie Austin wykonał aż trzy ciosy krzesłem w głowę Kane’a aż go w końcu wyeliminował. Steve wygrywając, stał się jedynym wrestlerem mającym trzy wygrane na koncie. W tym roku dorównać mu może John Cena, Randy Orton, albo też powracający Batista. 

Walka ta jest jedną z tych must-see. Tego w dzisiejszych czasach już po prostu nie ujrzycie, więc warto sobie to obejrzeć przed Royal Rumble.

Najkrócej w ringu – Tazz (00:10)
Najdłużej w ringu – Kane (53:46)
Najwięcej eliminacji – Kane (11)
Zwycięzca: Steve Austin (1:01:55)



4. 2016

Roman Reigns wygrywając pas w grudniu otrzymał znakomitą wiadomość, że na Royal Rumble będzie on musiał bronić swego tytułu, a przy okazji rozpocznie on tę walkę. Nie ma co wspominać o #2, bo Rusev wypadł dość szybko. Chodzi tutaj o debiut, o którym się marzyło i w końcu się to spełniło… AJ STYLES jako #3! Fani szaleją, Ja zamarłem, ale na chwilę, bo przecież już zaczyna się bitwa! Allen zaprezentował się kapitalnie i utrzymał się przez naprawdę długo. Walka ta była też jednym z pierwszych pokazów siły Brauna, który wyeliminował aż pięć osób i dopiero Lesnar go zdołał wyrzucić. Co do Brocka, to ten został wyrzucony później przez całe The Wyatt Family i do dzisiaj zadaję sobie pytanie, czemu Wyatt nie zawalczył z Bestią na Wrestlemanii? Nie wiem, ale wracajmy do walki, gdzie
do Głównego rosteru zawitał ponownie przy okazji Sami Zayn, który wyrzucił swego wiecznego wroga, a obecnie przyjaciela – Kevina Owensa. 

Gdzieś podczas tego Roman został wysunięty z ringu i zniszczony przez The League Of Nation, co nie dało większych rezultatów, bo zdołał wrócić i kontynuować walkę aż do… Wejścia Triple Ha! Cerebral Assassin wyeliminował Reignsa, a na końcu Deana Ambrose’a wygrywając po raz drugi Royal Rumble (ponownie był to jego powrót do ringu przy okazji) i stał się też mistrzem WWE.   

Najkrócej w ringu – Jack Swagger (00:15)
Najdłużej w ringu – Roman Reigns (59:48)
Najwięcej eliminacji – Roman Reigns & Braun Strowman (5)
Zwycięzca: Triple H (1:01:42)


3. 2010 

Czas na coś, co mimo nieposiadania wielu topowych nazwisk, żadnych występów legend dalej zrobiło na tyle dobre wrażenie, by otworzyć TOP 3. Na początku to CM Punk wyglądał na takiego, kto będzie nawet pod koniec walki się liczyć. To jednak był 2010, a nie 2011 rok, więc po kilku eliminacjach, to i on został wyrzucony przez Huntera. W trakcie dominacji Brooksa w ringu zjawiła się Beth Phoenix, która zdołała wyrzucić The Great Khali’ego! Otrzymaliśmy też najkrótszy pobyt w ringu zdobywając przy okazji eliminację. Dokonał tego M.V.P, który razem ze sobą wyeliminował The Miza. Do walki jednak wkracza ten, który sprawia, że jest to tak wysoko umiejscowione – Shawn Michaels w podobnym stylu, co w 1996 zaczął od jak najszybszej eliminacji przeciwników. Do listy dołączył nawet Triple H, co pokazało desperację Michaelsa w chęci zawalczenia jeszcze raz z Undertakerem (był on wówczas mistrzem World Heavyweight). Co do gali z 1996, to ponownie otrzymaliśmy eliminację dwóch ciężkich wrestlerów przez dopiero co wchodzącego wrestlera – R-Truth wyrzucił wtedy Big Showa i Marka Henry’ego.

Do stawki dołącza Y2J, a tuż po nim powracający po kontuzji *głos Chimela w głowie* Rated-R Superstaaaaar EDGE! Wielki szok, a ostatni dołączył jeszcze regularnie walczący Batista. To właśnie Animal wyrzucił Shawna, który po tym miał Sweet Chin Music dla biednego Charlesa Robinsona. Cena, Batista i Edge pozostali i dość szybko jednak zdołali zakończyć ten dość krótki Royal Rumble Match. John wyrzucił Batistę, a zaraz po nim poleciał właśnie lider Cenation. Edge wygrywa i na Wrestlemanii nie zawalczył z Undertakerem, a z Chrisem Jericho, którego właśnie wyeliminował zaraz po wejściu. 

Najkrócej w ringu – M.V.P. (00:07)
Najdłużej w ringu – John Cena (27:11)
Najwięcej eliminacji – Shawn Michaels (6)
Zwycięzca: Edge (49:24)



2. 2008

Wczoraj minęło 10 lat od tej walki… Niesamowicie szybko to mija, ale tej walki nie zapomni się nawet za kolejne dziesięć lat! Jesteśmy w Madison Square Garden z krótkim wejściem, ale pasującym pięknie do Royal Rumble Matchy. Zaczęto z grubej rury, bo od Undertakera i Michaelsa, czyli dwóch ostatnich ocalałych w Royal Rumble Matchu z 2007 roku. #8 był Batista, a #12 wchodził już CM Punk. Star power rośnie, a tu kogo otrzymujemy? Jimmy Snukę i Roddy’ego Pipera! Smutne jest to, że obu już nie żyje, ale w 2008 roku wyglądali naprawdę dobrze.

Big Daddy V, Mark Henry i Umaga jako ci ciężcy nie zdominowali za bardzo walki i tylko ten ostatni mógł pochwalić się długim pobytem w ringu. Doszło też do dyskwalifikacji, ponieważ  Finlay użycie dzwonu… Takie czasy wtedy były, a dopiero co pisałem właśnie o walce z 2001 roku. Czas na The Game’a, a po nim jeszcze bardziej szokujący powrót niż ten Edge’a. John Cena wraca po kontuzji, która miała go wyłączyć nawet na okres Wrestlemanii. Ten wrócił szybko, a przy okazji wygrał walkę, eliminując Batistę (rewanż za 2005 rok) i Huntera. 

Kapitalny powrót w tej kolejnej niedłużącej się walce. Grało tutaj praktycznie wszystko, ale to za mało, by zając miejsce pierwsze. 

Najkrócej w ringu – Shelton Benjamin (00:18)
Najdłużej w ringu – Batista (37:40)
Najwięcej eliminacji – Triple H (6)
Zwycięzca: John Cena (51:26)



1. 2004

Na koniec walka, o której niestety WWE już raczej nie wspomni… A szkoda, bo właśnie ona uważana jest przeze mnie za najlepszą w historii walk o tej stypulacji. W 2006 otrzymaliśmy pokazanie Reya jako underdoga, ale tutaj Chris Benoit zrobił to jeszcze lepiej! Podobnie jak Mysterio rozpoczął oraz zakończył całość, przy okazji zdobywając title shota. Nawet ten sam tytuł obrał za cel. Chris z Ortonem trzymali się dość długo, eliminując wszystkich po jakimś czasie. Przeskakujemy do przodu o sporo kolejności. W ringu po 20 zawodnikach pozostali tylko pierwsza dwójka oraz Kurt Angle. Na nogach tylko Orton, a do ringu wkracza Mick Foley, który wszedł, poobijał Randy’ego, po czym wyeliminował go razem ze sobą. Zaznaczę tylko, że wszyscy uczestnicy byli ogłoszeni przed galą, ale Test został przez kogoś zaatakowany i właśnie wtedy wybrzmiał theme song Foleya. Czas na Big Showa, który zdominował walkę przez długi okres czasu i wyglądało też na to, że to on wygra walkę, bo pozostał tylko on i oczywiście Benoit. Kanadyjczyk wykazał się sprytem i to on wyeliminował Big Showa.

Do dzisiaj jest on drugim najdłużej walczącym zwycięzcą w Royal Rumble Matchu i oczywiście przebił go tylko Rey Mysterio. Nawet mieli najwięcej eliminacji, ale to nie dziwne, gdy w ringu się jest ponad godzinę.

Walka kapitalna, zwycięzca jak marzenie, ale zapomniałbym wspomnieć o walkach, które dało nam Royal Rumble w 2004 roku.
Goldberg vs. Brock Lesnar; John Cena vs. Big Show; Kane vs. The Undertaker; Chris Benoit vs. Shawn Michaels vs. Triple H. To naprawdę dużo, ale taka też jest misja tej gali, a przede wszystkim tej walki.

Najkrócej w ringu – The Hurricane (00:19)
Najdłużej w ringu – Chris Benoit (1:01:31)
Najwięcej eliminacji – Chris Benoit (6)
Zwycięzca: Chris Benoit (1:01:31)

KATEGORIE
ArtykułyWIW

Wielki fan wrestlingu od 2008 roku. Kibicował Juice'owi Robinsonowi już w 2016 roku! Lubi też Deana Ambrose'a, KUSHIDĘ i Hiromu Takahashiego. Poza wrestlingiem lubi też piłkę nożną(kibic Manchesteru United i Valencii) Uwielbia również filmy, seriale(Bojack, R&M, Family Guy)

KOMENTARZE

*

*