Jak zawsze dzień po Wrestle Kingdom odbywa się New Year Dash, które można uznać za odpowiednik RAW po Wrestlemanii. Kartę podano w trakcie gali, więc nie wiadomo było czego się spodziewać.

Nowy członek Bullet Club…

Pierwszym mocnym wydarzeniem była walka Taguchi Japan z Bullet Clubem, a bardziej to, co odbyło się po walce.
Cody szykował już atak na Kotę Ibushi’ego, ale na pomoc wbiegł… KENNY OMEGA! Czyli były Tag Team partner Ibushi’ego. Odepchnął on Cody’ego, który po tym wraz z innymi członkami stajni odszedł. W ringu więc pozostał tylko Kanadyjczyk, który powiedział, że ta stajnia potrzebuje czegoś nowego i tak też ogłosił nowego członka…

Jay White został ogłoszony nowym członkiem tej popularnej stajni i gdy uściskał on Omegę, wydawało się, że to koniec, ale ten niby nowy członek wykonał Blade Runner na Omedzę i opuścił ring, rzucając przy okazji niedawno założoną koszulką.
Ta sytuacja daje nam prawdopodobnie starcie tej dwójki na najbliższym The New Beginning in Sapporo, które odbędzie się 27 i 28 stycznia.

Pasy „trójek” wracają do swojego założenia

To nie był koniec niespodzianek, ponieważ na gali odbył się rewanż o pasy NEVER Openweight 6-Man Tag Team.
Chaos bronił tytułów przeciwko byłym posiadaczom. W końcówce Tama i Beretta wymieniali się przeróżnymi kontrami, aż Tonga wykonał swój fantastyczny Cutter i dzięki temu stali się nowymi mistrzami.
Bliźniacza sytuacja do tej zeszłorocznej, gdzie wygrani z Wrestle Kingdom tracili pas własnie na NYD.

Na The New Beginning możemy się więc spodziewać kolejnej ich walki, choć możliwe też, że Bullet Club otrzyma nowych pretendentów. 

Suzuki vs. Tanahashi po raz kolejny? 

Tutaj już krótko. Tanahashi, War Machine i Michael Elgin walczyli z Suzuki-gun. Walkę wygrała stajnia byłego mistrza NEVER Openweight. Po walce doszło do zaatakowania przegranych i na sam koniec Minoru Suzuki wzniósł w górze tytuł IWGP Intercontinental nad leżącym Hiroshim. Cała sytuacja zwiastuje, że w niedługim czasie otrzymamy walkę pomiędzy tą dwójką, a ich starcia wychodziły zawsze świetnie, więc jest na co czekać! 

 

Nowy przeciwnik dla Naito! 

O tym pisać w tym wpisie nie ma co, więc tutaj link do dłuższego newsa.

 

O Autorze

Wielki fan wrestlingu od 2008 roku. Kibicował Juice'owi Robinsonowi już w 2016 roku! Lubi też Deana Ambrose'a, KUSHIDĘ i Hiromu Takahashiego. Poza wrestlingiem lubi też piłkę nożną(kibic Manchesteru United i Valencii) Uwielbia również filmy, seriale(Bojack, R&M, Family Guy)

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany