Przełom 2017 i 2018 roku to bardzo ciężkie czasy dla Richa Swanna. 10 grudnia 2017 roku otrzymaliśmy informację, że były mistrz Cruiserweight został zatrzymany pod zarzutem pobicia oraz porwania/ograniczenia wolności bezwładnej osoby. Ta wiadomość wstrząsnęła całym światem wrestlingu, szczególnie patrząc na to, że Rich miał być tym, który zakończy hegemonię Enzo Amore w dywizji Cruiserweight, odbierając mu tytuł mistrzowski.

Miesiąc później dostaliśmy wiadomość, że Swann został uniewinniony, jednak to nie był koniec wielkich informacji o nim. Zaledwie trzy tygodnie później federacja poinformowała za pośrednictwem swojej strony internetowej, że Rich Swann odszedł z WWE za porozumieniem obydwu stron. Długo nie musieliśmy czekać na informacje, że Rich będzie walczył na scenie niezależnej, a największy rozgłos zrobiła wiadomość, ze był on obecny pobdczas nagrań nowego sezonu Lucha Underground.

Niestety były mistrz Cruiserweight nie będzie tam walczył, gdyż dzisiaj za pośrednictwem twittera ogłosił, że po tym, jak wystąpi na wszystkich galach na scenie niezależnej, na które był zabookowany, zakończy swoją karierę. Swann ma wystąpić już za 9 dni podczas gali meksykańskiej federacji The Crash Lucha Libre. Oprócz tego będzie też walczy w federacji Tommy’ego Dreamera House of Hardcore oraz brytyjskiego Southside Wrestling Entertainment. Wiadomość o zawieszeniu butów wrestlingowych na kołku przez Richa jest z pewnością szokująca. Widać, że Rich nie może zapomnieć o tym, co zatrzymało jego karierę na ponad trzy miesiące i o tym, przez co zdecydował się opuścić WWE. Czarnoskóry wrestler rozpoczął swoją karierę w 2008 roku, co oznacza, że w momencie zakończenia kariery w ringu będzie występował zaledwie 10 lat.

O Autorze

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany