Wszystkie oczy fanów wrestlingu w ostatnim czasie przyciągnęła sytuacja, która miała miejsce na ringu New Japan Pro Wrestling. Chris Jericho zszokował wszystkich i pojawił się podczas Power Struggle, rzucając wyzwanie w stronę obecnego IWGP United States Heavyweight Championa. Wszystko miało ręce i nogi, ponieważ Chris Jericho i Kenny Omega prowadzili bardzo poważną wymianę słów na Twitterze przez ostatnie tygodnie. Jednak nikt nie spodziewał się, że do tej walki rzeczywiście dojdzie i to na największej z możliwych gal na scenie NJPW, czyli Wrestle Kingdom 12!

Cała sytuacja nabrała rozpędu, gdy Jericho pojawił się podczas World Tag League Finals i zaatakował Omegę. Całe zamieszanie potrwało kilka minut, po których Jericho po prostu zniszczył Kenny’ego, zostawiając go krwawiącego w ringu. Omega nie czekał długo i podczas konferencji prasowej zaatakował Y2Ja. Jak widać, NJPW stawia spore pieniądze na ten pojedynek i nie ma, co się dziwić. Znając bardzo dobre stosunki Jericho z WWE, nikt nie spodziewał się, że zobaczymy go na gali NJPW.

Jednak dziś obiegła internet jeszcze jednak informacja na temat tej walki. Zostało bowiem potwierdzone, że ten pojedynek odbędzie się w stypulacji „No Disqualification Match„. Oznacza to, że zobaczymy kompletnie inny pojedynek niż te, do których federacja nas przyzwyczaiła. Oznacza to, że wszystko, co znajdzie się na drodze Jericho czy Omegi, posłuży im jako broń w walce ze swoim przeciwnikiem. Zupełnie, jak podczas World Tag League Finals czy konferencji prasowej.

O Autorze

Fan Wrestlingu od ponad 15 lat. Założyciel i główny prowadzący całego projektu "What is Wrestling". Były student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Śląskim. Krytyk i opiniotwórca całej sceny pro wrestlingu. Do ulubionych zawodników zalicza Kevina Owensa i heelowego Setha Rollinsa. Charyzmatyczny naśladowca Paula Heymana!

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany