Jesteśmy na dzień przed Elimination Chamber, gdzie czeka na nas jeszcze jedna gala w ramach corocznego Honor Rising. Jako że jest to drugi dzień, to karta wygląda o wiele lepiej od tej, którą mieliśmy wczoraj…
Dalton Castle vs. Beretta, Gordon & Taguchi vs. Takahashi & BUSHI oraz walka wieczoru prezentują się naprawdę dobrze i mam wielką nadzieję, że nie tylko będą dobrze wyglądać. Galę otwiera singles match i to już nie Young Lionsi! Nieźle NJPW, nieźle!

Nie widzę sensu dłużej przedłużać, więc zapraszam do przeczytania WIW Ocenia z Honor Rising: Day Two!

 

Toa Henare vs. Beer City Bruiser – **1/4*

Było krótko i treściwie. Takie gale jak Honor Rising nie mają w zwyczaju dawania nam jakichś długich openerów, więc nie czuję się oszukany ani nic. Beer City wygrywa, ale to nie koniec jego zmagań na tej gali… 

Zwycięzca: Beer City Bruiser (04:25)


Jay Lethal, Juice Robinson & David Finlay vs. Yujiro Takahashi, Chase Owens & HIKULEO – ***

Nie spodziewałem się tak miłego tag team matchu. Najprzyjemniejsza była tutaj współpraca zwycięskiej drużyny, bo przez te sześć minut było sporo takich wspólnych akcji, które przykuły mą uwagę. Na HIKULEO potrzebny był Stunner, Pulp Friction i Elbow Drop. To dość sporo, więc najmłodszy z braci Tonga/Loa/Roa/Leo nie traci nic.

Na ROH 16th Anniversary Jay Lethal zawalczy o ROH World Championship. Tak tylko dopiszę. 

Zwycięzca: Jay Lethal, Juice Robinson & David Finlay (06:35)


Flip Gordon & Ryusuke Taguchi vs. Hiromu Takahashi & BUSHI – ***1/4*

Flip był tutaj gwiazdą! Publika zgromadzona z Korakuen Hall go wręcz wykupiła. Tak jak przypuszczałem w walce głównym motywem była złość Hiromu właśnie do Gordona, który przecież pokonał wcześniej Japończyka. Było zejście w publikę, lecz na krótko, bo już po minucie wrócili do ringu, gdzie Amerykaninem zajął się BUSHI.
Dalej już bez jakichś większych momentów i panowie z LIJ oczywiście wyszli zwycięzko, bo tej wygranej po prostu potrzebowali przed starciem o tytuły IWGP Jr. Heavyweight Tag Team.

Flipie – Liczę, że ujrzę Cię na tegorocznym Best Of Super Juniors, bo jesteś na to wręcz idealny. 
Już w głowie mam masę jego pojedynków, więc tylko czekać do Maja.

Zwycięzca: Hiromu Takahashi & BUSHI (10:17)


NEVER Openweight 6-Man Tag Team Championship Match
Bad Luck Fale & Guerrillas of Destiny
 (Tama Tonga & Tanga Loa) (c) vs. Jushin Thunder Liger, Delirious & Cheeseburger – **1/4*

Nie było jakoś tragicznie czy coś. Ważne jest to, że nie ujrzałem tutaj jakichś strasznych śmieci dzięki czemu szybko zapomnę o tym starciu. Bullet Club dalej z tytułami, a następna okazja do obrony pewnie na jakimś Dontaku czy Sakura Genesis. 

Zwycięzca: Bad Luck Fale & Guerrillas of Destiny (09:16)


Jay White, YOSHI-HASHI & Chuckie T. vs. The Hung Bucks (Hangman Page, Matt & Nick Jackson) – ***1/4*

Poza poprzednim starciem tag teamy stoją na naprawdę dobrym poziomie. Kolejny raz mamy walkę, w której mamy promocję dwóch panów, a reszta to głównie tło. Hangman nie pozostał przy gadaniu o tym, jak bardzo chcę walki o tytuł US. On przypiął mistrza, więc teraz tylko pozostaje nam poznać termin (wszystko wskazuje na Strong Style Evolved) i czekać. Page byłby przy okazji pierwszym Amerykaninem, który wygrał IWGP United States Heavyweight Championship. 

Po walce Hangman sprezentował mistrzowi Rite Of Passage na krzesło. Ich walka może być naprawdę dobra!

Zwycięzca: The Hung Bucks (12:35)


ROH World Championship Match
Dalton Castle (c) vs. Beretta vs. Beer City Bruiser – ***1/2*

Beer City powiedział, że dołącza on do tej walki i mamy Triple Threat – Przebij to Cena. Decyzja taka jest bardzo możliwe podyktowana tym, że Beretta wyglądał na dosyć nieźle poobijanego. Możliwe więc jest to, że nie byłby w stanie zrobić czegoś wspaniałego z Daltonem, a walka trwała te szesnaście minut, więc Beretta mógł sobie trochę odpocząć, gdy ofensywę przyjmował Bruiser.

Właśnie… 16 minut walki i było to o dziwo dobrze wykorzystane. Naprawdę przyjemnie tutaj pokazał się Bruiser. Mało trochę było momentów, gdy cała trójka znajdowała się w ringu, ale przymknę na to oko, bo przynajmniej w końcowych minutach było tak jak powinno. Castle broni tytuł i na ROH 16th Anniversary postawi go na szali przeciwko Jayowi Lethalowi, który dzisiaj miał rolę komentatora podczas tej walki. 

Przechodzimy już szybko do Main Eventu, który…

Zwycięzca: Dalton Castle (16:00)


Kenny Omega & Kota Ibushi vs. Cody & Marty Scurll – ****1/4*

Był wspaniałym widowiskiem. Kolejny raz – story + ringowe cudo + Golden Lovers = Coś pięknego! 
Jeszcze niedawno byłem strasznym przeciwnikiem Cody’ego, lecz ten w tym roku zrobił Minoru Suzukiego, czyli ponownie sprawia mi wielką radość. Marty już tutaj nie łudził się zbyt długo i grał rasowego heela, choć w tym Cody’ego jednak ciężko przebić. 

Kenny i Kota oczywiście wygrywają poprzez Golden Triggers. Oświadczyli też, że są najlepszym tag teamem na świecie, ale! Ale do ringu weszli Young Bucksi, którzy oznajmili, że oficjalnie już są w dywizji Heavyweight (w końcu) i to oni są najlepsi. 

Proszę Państwa, Strong Style Evolved i walka Golden Lovers vs. The Young Bucks… Kto by tego nie chciał? 
Kolejny raz gala New Japan w USA zapowiada się świetnie, choć karta jest póki co nieznana (poza Mysterio v Liger) 

Zwycięzca: Kenny Omega & Kota Ibushi (20:15)


Honor Rising dobiegło końca i ciężko sprzeczac się ze stwierdzeniem, że ten dzień był nawet dwa razy lepszy od poprzedniego. Prawie wszystkie Tag Team Matche były dobre, a i CO-ME tym razem stał na bardzo dobrym poziomie. Walka Wieczoru ponownie odpłynęła poziomem od reszty, ale akurat tego trzeba się było spodziewać. 

Jedyną wadą jaką zauważyłem, to brak ogłoszenia uczestników NJC… Ale to taka rzecz, która nijak jednak ma się do samej gali. 

Już jutro proszę państwa Elimination Chamber, przed, którym przeczytać możecie już teraz Ranking Elimination Chamber Matchy! Jutro zaś czekają na Was „Fakty i Statystyki” oraz zapowiedź. 

O 20:00 na naszym kanale odbędzie się Tuż Przed Galą, które poprowadzi oczywiście SethDonner oraz ShowOff. 

O Autorze

Wielki fan wrestlingu od 2008 roku. Kibicował Juice'owi Robinsonowi już w 2016 roku! Lubi też Deana Ambrose'a, KUSHIDĘ i Hiromu Takahashiego. Poza wrestlingiem lubi też piłkę nożną(kibic Manchesteru United i Valencii) Uwielbia również filmy, seriale(Bojack, R&M, Family Guy)

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany