Artykuły

Zapowiedź Clash of Champions 2017 [TYPOWANIE REDAKCYJNE]

Tag Team Match (Special Guest Referees: Shane McMahon & Daniel Bryan)

Randy Orton & Shinsuke Nakamura vs Kevin Owens & Sami Zayn

Najbardziej podbudowana walka na całej gali, skupiająca sześć obecnie bardzo ważnych postaci na SmackDown Live. Owens i Zayn muszą wygrać, w innym przypadku zostaną zwolnieni. Nakamura i Orton po prostu nie mają co robić, więc ich wrzucili do tego pojedynku, co jest trochę smutne. Kolejnym powodem do smutku jest to, że walka i cały program ostatnio kręci się wokół tych, którzy obecnie rządzą na SmackDown Live, czyli oczywiście o McMahonie i Bryanie. Walki solowe pomiędzy członkami starcia z Clash of Champions i segmenty propagujące nienawiść Kanadyjczyków w stosunku do Shane’a są w większości dobre, ale to wszystko czas zakończyć.

Marcel Rutkowski (typ: Kevin Owens & Sami Zayn) – Odpowiedź może być jedna. Owens i Zayn są ewidentnymi faworytami do zwycięstwa, bo w końcu nie mogą oni zostać zwolnieni, to chyba jest jasne, jak Słońce. Feud trwa już trochę czasu i najprawdopodobniej w nocy dojdzie do zakończenia tej rywalizacji. Jest ona najprawdopodobniej jedną z najlepszych w tym roku i od SummerSlam ewidentnie zepchnęła pas mistrzowski WWE niżej w hierarchii na SmackDown Live. Tylko co dalej? Od dawna mówi się o tym, że któryś z dwójki Shane McMahon – Daniel Bryan przejdzie Heel Turn, rozpoczynając rywalizację pomiędzy tymi dwoma Panami. Ewidentnie jest to starcie, które zasługuje na bycie w Main Evencie gali Clash of Champions, gdyż jego zakończenie może obrócić sytuację na SmackDown Live o 180 stopni.

Damian Puto (typ: Kevin Owens & Sami Zayn) – Tutaj mam mieszane uczucia. Z jednej strony heel turn Shane’a lub Bryana jest oczywisty. Jednak z drugiej strony równie dobrze NakaRKO może zwyciężyć, a potem KO i Sami zostaną przywróceni przez McMahona albo Daniela. Mimo wszystko uważam, że WWE nie wyroluje nas tym razem i Kanadyjczycy wygrają. Feud został naprawdę bardzo dobrze przeprowadzony i jest wiele niewiadomych. Zachowanie i słowa Bryana na ostatnim SD mogą sugerować, że stanie on po stronie heeli, ale ciężko sobie wyobrazić, by Yes-man był tym złym. Pojedynek na pewno będzie stał na świetnym poziomie, w ringu mamy 3 świetnych wrestlerów i Randalla, który może być równie dobry…. jeśli wstanie z dobrym humorem i będzie mu się chciało.

Piotr Przybylik (typ: Kevin Owens & Sami Zayn) – Nie najlepiej poprowadzony feud, ale sama walka ma szansę zrobić już o wiele lepsze wrażenie. Wszystko poprzez stypulację, według której Zayn i Owens nie mogą przegrać, ponieważ zostaną wtedy zwolnieni. Na ich niekorzyść w ringu jako sędzia specjalny będzie Shane McMahon, ale też i Daniel Bryan będzie miał tę samą rolę. Zanosi się tutaj na feud pomiędzy McMahonem a Bryanem. Szkoda tylko, że zamiast skupić się na promocji Zayna i Owensa, to oni tutaj służą do promowania owego feudu. Ale jak już mam typować, to pozostaję przy takim scenariuszu, że Bryan pomoże dwójce Kanadyjczyków w wygranej i rozpocznie feud z Komisarzem Smackdown.

Karol Konopka (typ: Kevin Owens & Sami Zayn) – Feud nie najlepiej poprowadzony, jednakże liczę na świetną walkę. Stypulacja mówi, że jeśli Owens i Zayn przegrają, zostaną zwolnieni. Jednakże nie zakładam tego scenariusza. Dlaczego? Po pierwsze mamy Daniela Bryana, który ostatnio dość mocno jest za Kanadyjczykami. Po drugie nie widzę innej opcji. Jak wszyscy dobrze wiemy Daniel został dodany do walki jako drugi sędzia (btw jak oni mają zamiar to zrobić?) tylko po to, by podbudować feud między nim a Shanem, lecz mi to nie przeszkadza, mimo iż cała sytuacja z zarządzaniem SD trochę przyćmiewa samych wrestlerów.

Piotr Małecki (typ: Kevin Owens & Sami Zayn) – Stypulacja ze zwolnieniem Kevina i Samiego po porażce pięknie spoileruje nam wynik. Bardziej chodzi tutaj o otoczkę tego zwycięstwa Kanadyjczyków i jego ewentualne następstwa. Feud Bryan-McMahon? Dołączenie Bryana do Owensa i Zayna? Więcej pytań można zadać o to, co będzie się działo po Clash of Champions, aniżeli co się wydarzy na samym PPV. Dwóch sędziów sugeruje nam dziwny finish, dlatego już się boje o to, co wymyśli nam WWE.


SmackDown Tag Team Championship Fatal 4-Way Tag Team Match

The Usos (c) vs Chad Gable & Shelton Benjamin vs The New Day vs Rusev & Aiden English

Jeśli miałbym określić podbudowę tego starcia w jednym słowie, to byłoby to na pewno słowo „chaos”. Ale taki pozytywny, bo to wszystko zostało bardzo dobrze rozplanowane. Wstępnie miały walczyć dwa Tag Teamy: The Usos i „American Alpha v2”. Jednakże The New Day pokonali początkowych pretendentów, zyskując to miejsce. Federacja oficjalnie ogłosiła, że na Clash of Champions odbędzie się Triple Threat Match pomiędzy tymi drużynami. Jednak taki stan długo nie trwał, gdyż tydzień później nowi ulubieńcy publiczności, czyli Rusev i Aiden English wywalczyli sobie dołączenie do walki, pokonując The New Day. Jednocześnie pojedynek stał się Fatal 4-Way Matchem, zrzeszającym cztery najlepsze Tag Teamy obecnie na SmackDown Live. Skład wygląda świetnie i możemy się spodziewać bardzo dobrego starcia.

Marcel Rutkowski (typ: The Usos) – Najlepszy Tag Team w WWE w tym roku i z pewnością jeden z trzech najlepszych na całym świecie. Genialne 12 miesięcy dla braci, a zwycięstwo podczas Clash of Champions będzie po prostu zwieńczeniem tego. Gable i Benjamin są niestety strasznie olewani przez publiczność, więc wątpię, by federacja postanowiła im dać tytuły mistrzowskie, kiedy Usos są strasznie uwielbiani przez fanów. New Day dopiero, co byli mistrzami i mam nadzieję, że znowu się nie włączą w najbliższym czasie do walki o te złota. Na koniec Rusev i Aiden English. Marzeniem byłoby zobaczyć ich jako mistrzów, jednak mam wrażenie, że to jeszcze nie ten moment dla nich. Sama walka dostanie na pewno dużo czasu i ma szansę skraść całe show.

Damian Puto (typ: The Usos) – Jakikolwiek inny wynik niż wygrana mistrzów będzie zbrodnią wobec ludzkości. The Usos jako najlepszy Tag Team na świecie powinni zakończyć rok jako mistrzowie, by potwierdzić swoją dominację i to nie podlega dyskusji. Aiden i RuRu to niesamowita drużyna, ale prawdopodobnie zostali dodali jako team do przyjęcia pinu. Oczekuję bardzo dobrej walki i przyzwoitego tempa oraz kilku ładnych spotów.

Piotr Przybylik (typ: The Usos) – Z walki The Usos vs. Gable & Benjamin zrobił się Fatal 4-Way w którym biorą udział ostatnio popularni English i Rusev oraz ci, co popularni są zawsze czyli The New Day. Walka bez eliminacji, co jest na duży plus. Mistrzowie mają za sobą najlepszy rok w karierze i mam głęboką nadzieję, że 2017 rok zakończą z pasami przy sobie. Oczywiście nie będę zły jeśli dojdzie do zmiany mistrzów, ale jednak synowie Rikishiego zasługują w końcu na dłuższy reign. 

Karol Konopka (typ: The Usos) – Jak bardzo chciałbym, by Rusev i Aiden wygrali te pasy jak najszybciej, tak myślę, że jest na nich jeszcze za wcześnie. Moim zdaniem pojedynek zakończy się przypięciem Usosów na Rusevie, już tłumaczę dlaczego. Otóż, moim zdaniem przez ten jeden pin, rozwinie się niesamowicie emocjonujący feud między bliźniakami a wcześniej wspomnianymi zawodnikami, a niebieskie pasy tag team trafią w ręce RuRu i Englisha dopiero na Royal Rumble, co po odpowiedniej podbudowie feudu, powinno dać im taki star power, jakiego jeszcze w życiu nie widzieli.

Piotr Małecki (typ: The Usos) – Usos ma matematycznie 25% szans na obronę pasów i nawet nie muszą zostać przypięci, aby te mistrzostwa stracić – taką linijką będzie nas karmił stolik komentatorski w trakcie walki. Realnie jednak wydaje się, że możemy odrzucić New Day, ten scenariusz już przerabialiśmy w tym roku zbyt często. Gable i Benjamin? Porządny tag team, jednak jako mistrzowie nie będą przyciągać takiej uwagi jak Usos. Rusev i Aiden? Byłoby świetnie, jednak są chyba zbyt świeżą sprawą. Metodą eliminacji stawiam na Usos. 

KATEGORIE
ArtykułyWIWZapowiedzi

Fan wrestlingu od 2010 roku. Jego ulubionymi wrestlerami są: AJ Styles, Kenny Omega, Kevin Owens oraz Young Bucksi. Interesuje się także piłką nożną, w szczególności kibicuje Realowi Madryt, Atletico Madryt oraz Liverpoolowi.

KOMENTARZE

*

*