Znalezione obrazy dla zapytania nxt takeover philadelphia

The Velveteen Dream vs Kassius Ohno

Wydaje się, że ta walka jest idealnym kandydatem do otworzenia gali. Obaj musieli przełknąć gorycz porażki po pojedynkach z Johnnym Gargano, co jest głównym punktem ich rywalizacji. Ohno, jak i Dream są niesamowitymi wrestlerami z niesamowitymi umiejętności i nie raz się o tym przekonaliśmy w zeszłym roku.
Ex-Hero wciąż nie może się w pełni odnaleźć w NXT, ponieważ mimo ciągłego krążenia wokół ważnych walk, nie dostaje on żadnych konkretnych feudów, w których mógłby pokazać jeszcze wyższą klasę. WWE traktuje Kassiusa jak gościa, który może w każdej chwili wkroczyć do każdej możliwej walki i tak jest też chyba tym razem.
Dream mimo porażki z Gargano wciąż jest na fali. Fani stoją murem za nim, a jego gimmick jest aktualnie najlepiej wykorzystywany ze wszystkich pośród NXT. Velveteen wydaje się faworytem w tym pojedynku, ponieważ widać, że Triple H i spółka mają na niego plany, a Kassius i tak będzie miał tę samą pozycję w rosterze.

Damian Puto (Typ: Velveteen Dream) – Według mnie zdecydowanym faworytem jest Dream. Mam głęboką nadzieję, że Triple H uczy się na błędach i nie zrobi tego samego co z Tylerem Breeze’em, który był niesamowity w żółtym brandzie, lecz służył głównie do promocji innych zawodników. Oczekuję świetnej i zaciętej walki, może nie tak dobrej, jak Dream vs Black, ale kto wie.

Piotr Przybylik (Typ: Velveteen Dream) – Ohno od powrotu ma za zadanie promocji, więc czemu miałoby się to zmienić? Dream jest młodszy i bardziej perspektywiczny, a Kassius mógłby nawet jutro debiutować w głównym rosterze, bo przykro się patrzy na jego postać w NXT. Najlepiej oczywiście jakby te dwie postacie miałyby wygrane na dzisiejszej gali, ale tak, to po prostu Velveteen jak dla mnie ma większe szanse.

Marcel Rutkowski (Typ: Velveteen Dream)- Dream stał się zdecydowanym objawieniem ostatnich kilku miesięcy. Jego walka z Aleisterem Blackiem, która według wielu była na poziomie najlepszych starć zeszłego roku w WWE, tylko poprawiła naszą opinię na jego temat. Na Takeover zmierzy się z Kassiusem Ohno, który ewidentnie jest tym wrestlerem, w którym WWE po raz kolejny nie widzi żadnych nadziei. Jest on kolejnym zawodnikiem Mid-Carderem, Natomiast Velveteena Dreama w NXT będą wykorzystywać, póki mogą, co prawda mistrzem na 100% nie będzie, ale i tak jego pozycja jest obecnie bardzo dobra. Dlatego też jego zwycięstwo jest konieczne.

Szymon Mrozik (Typ: Kassius Ohno)- Ja wyjdę naprzeciw moim kolegom z redakcji i postawię na Ohno. Zapowiada się bardzo dobre starcie, nawet można pokusić się o stwierdzenie, że będzie to Show-Stealer. Ex. Hero to klasa sama w sobie, a Dream udowodnił nam, że jeszcze wiele może nam zaprezentować i być u szczytu.

Piotr Małecki (Typ: Velveteen Dream)- Na tę walkę czekam z niecierpliwością. Ohno i Dream to jedni z moich ulubionych zawodników nie tylko w NXT, ale i w całym WWE. Dream przywraca nadzieję w projekty od początku budowane przez WWE i nadaje sens posiadania Performance Center i NXT. Jego walka z Aleisterem Blackiem podczas NXT TakeOver: WarGames była wyśmienita, jego ostatnie starcie z Johnym Gargano również stało na wysokim poziomie. Biorąc pod uwagę, że Black i Ohno mają bardzo podobny styl, uważam, że szykuje nam się tutaj naprawdę niezły kandydat na show-stealer. Niech dadzą tylko tej dwójce kilkanaście minut, a będę zadowolony i podejrzewam, że wielu z Was również. Kto wygra? Dream. Ohno został sprowadzony do NXT, właściwie na starcie nie mając już szans na awans do głównego rosteru, pewnie w przyszłości WWE będzie chciało, by ex-Hero był trenerem w PC. Tutaj posłuży za promocję dla Velveteena, który dostanie pierwsze spore zwycięstwo w karierze.


Znalezione obrazy dla zapytania nxt takeover philadelphia card

Extreme Rules Match
Adam Cole vs Aleister Black

Chyba najintensywniejsza rywalizacja w NXT na tę chwilę. Będzie to rewanż za ich walkę z NXT TV, gdzie Black pokonał Cole’a i awansował do Fatal 4 Way matchu, w którym wyłoniono pretendenta do tytułu NXT. Jak już wiemy, nie został nim Black, a to głównie za sprawą Undisputed Ery, która powstrzymała Holendra przed wygraniem pojedynku. Właśnie w tym pojedynku Aleister został przypięty po raz pierwszy w NXT, co było nie tylko sporym zaskoczeniem, ale i świetną podbudową do ich rewanżu.
Gdyby tego mało, Cole pozbawił Blacka i Stronga szansy na zdobycie tytułów NXT Tag Team. W całą walkę może się również wmieszać wspomniany przed chwilą Strong, który z tyłu głowy wciąż ma Cole’a proponującego mu dołączenie do Undisputed Ery. Faworytem jest Cole, ponieważ przegrana w takiej walce w ogóle nie przeszkodzi Aleisterowi, a interwencja Fisha oraz O’Rilley’ego wydaje się pewna bez względu na położenie ich walki w karcie.

Damian Puto (Typ: Adam Cole) – Jak już wspomniałem, moim faworytem jest Adam Cole, któremu wygrana bardzo pomoże. WWE ewidentnie widzi w nim topową gwiazdę, a zdobycie mistrzostwa NXT przez byłego mistrza ROH wydaje się więcej niż pewne. Należy podkreślić, że swój udział w walce prawdopodobnie zaliczy również Strong i może przejść nawet heel turn, co jeszcze bardziej mnie skłania ku Cole’owi.

Piotr Przybylik (Typ: Adam Cole) – Extreme Rules dla tych panów to coś idealnego. Jesteśmy w NXT, więc zdecydowanie nie skończy się na kijkach kendo. Feud prowadzony w stylu kina zemsty, bo Adam kosztował Blacka title shota na NXT Championship, więc spodziewam się mocnego początku Holendra. Cole jest jednak kreowany na kogoś, kto brak dyskwalifikacji będzie chciał wykorzystać. Przewiduję low blow, Last Shot i wygrywa ku uciesze nikogo.

Marcel Rutkowski (Typ: Aleister Black) – Ta dwójka jest w stanie skraść show na Takeover, a stypulacja Extreme Rules tylko im w tym pomoże. Swoje zgranie pokazali już na jednym z odcinków NXT, kiedy walczyli o miejsce w pojedynku o miano pretendenta do mistrzostwa NXT. Dali nam wtedy świetne starcie, a wiadomo, że na Takeover postarają się jeszcze bardziej. Black jest w gazie, na TO: WarGames stoczył fenomenalną walkę z Dreamem, a teraz ma szansę zrobić to ponownie, walcząc z Adamem Cole. Jednocześnie jest faworytem, gdyż mam wrażenie, że Cole to ostatni przystanek Blacka przed walką o mistrzostwo NXT.

Szymon Mrozik (Typ: Aleister Black)- Stypulacja faworyzuje byłego członka Bullet Clubu, ale to na jego przeciwnika stawiam, ponieważ sądzę, że jest w stanie wygrać to starcie. Sam pojedynek może wypaść bardzo ciekawie. Panowie pokazali już, że występuje pomiędzy nimi „chemia”. Jedyne czego się boje to fakt, że Fish i O’Reily będą zbyt często interweniować, co niewątpliwie wpłynie negatywnie na odbiór walki.

Piotr Małecki (Typ: Adam Cole) – Walka Cole vs. Black z NXT TV podobała mi się mniej niż na przykład Gargano vs. Ohno. Wciąż jednak wierzę w to, że na TakeOver ujrzymy fenomenalne starcie w wykonaniu tej dwójki. Uważam, że dość uważne będzie umiejscowienie tej walki w karcie. Od tego zależy czy, a raczej w jakim stopniu (bo na pewno ich ujrzymy), Fish i O’Reily będą pomagać Cole’owi. Stypulacja faworyzuje Adama, zwłaszcza że mówiło się o potencjalnym heel turnie Rodericka Stronga w tej walce i rozpoczęciu programu Black vs. Strong prowadzącego do NXT TakeOver: New Orleans. Stawiam na lidera Undispiuted Ery. Nie jestem pewny czy Roderick będzie w to zamieszany, jednak Adamowi uda się jakoś ukraść zwycięstwo.


Znalezione obrazy dla zapytania nxt takeover philadelphia card
NXT Tag Team Championship
Kyle O’Reilly & Bobby Fish (c) vs Authors Of Pain

O’Riley i Fish po raz pierwszy pojawią na Takeover jako mistrzowie. Dla tych, co zapomnieli, członkowie Undisputed Ery zdobyli tytuły tag team 29 listopada pokonując Sanity. Authors of Pain zdobyli miano pretendentów pokonując niepokonanych do tej pory Street Profits. Wielkim znakiem zapytania jest to, czy byli mistrzowie tag team są już jedną nogą w głównym rosterze, ponieważ nie da się ukryć, że WWE raczej nie ma już dla nich wielkich planów w NXT. Z drugiej strony debiut przed Road To Wrestlemania wydaje się być mało prawdopodobny i federacja ze Stamford może nas zaskoczyć zmianą posiadaczy tytułów Tag Team.
Kyle i Bobby bardzo dobrze się spisują jako mistrzowie, a złoto w ich rękach nadaje tylko wiarygodności Undisputed Erze. Ostatecznie WWE może przeciągnąć tę rywalizację i dlatego też byli zawodnicy ROH powinni zachować mistrzostwa.

Damian Puto (Typ: Kyle O’Reilly & Bobby Fish) – Według mnie pretendenci wygrają, lecz przez DQ, co doprowadzi do ich rewanżu na NXT Takeover: New Orlean. Powód jest prosty- Authors of Pain nie mają nic do roboty, a WWE nie wprowadzi ich teraz do głównego rosteru. Liczę na dobrą walkę z ciekawym zakończeniem.

Piotr Przybylik (Typ: Kyle O’Reilly & Bobby Fish) – Dziwi mocno brak Sanity, ale dalej zapowiada się fantastycznie. Bobby i Kyle mieli styczność z AoP już na WarGames, więc znają się na tyle, byśmy otrzymali podobną jakościowo walkę, co rok temu. Akam i Rezar szans jak dla mnie nie mają i jest to też ich pożegnanie z Takeoverami, bo debiut w Głównym Rosterze i tak się już opóźnia. 

Marcel Rutkowski (Typ: Kyle O’Reilly & Bobby Fish)– Bardzo czekam na to starcie, m.in. z tego powodu, że najpewniej będzie ostatnim dla AoP w NXT. Ex.reDragon są już mistrzami Tag Team, a ich walka z Sanity była bardzo dobra i tego też się spodziewam po ich pierwszej obronie na Takeover. Szczerze liczyłem na Triple Threat Match, jednak pewnie stajnię Erica Younga szykują na pojedynek podczas Takeover w Nowym Orleanie. Nie ma szans na zwycięstwo pretendentów i wydaje mi się, że reDragon utracą swoje tytuły mistrzowskie dopiero w Chicago/Brooklynie, walcząc z War Machine. Walka będzie na pewno bardzo dobra, a AoP będą chcieli się pokazać z dobrej strony przed odejściem do głównego rosteru.

Szymon Mrozik (Typ: Kyle O’Reilly & Bobby Fish)- Powątpiewam w zwycięstwo Authors of Pain z jednego prostego powodu. Im tytuły Tag Teamowe po prostu nie są już potrzebne. Kwestią czasu jest ich transfer do głównego rosteru, więc po co im kolejny run z mistrzostwami? Pojedynek wypadnie ciekawie, co do tego nie mam wątpliwości, ale powtarzam: Wątpię, aby AoP mieli odnieść zwycięstwo, szczególnie, że ex. reDragon nie posiadają tytułów bardzo długo.

Piotr Małecki (Typ: Authors of Pain)- Wszyscy wieszczą Authors of Pain, że będzie to ich ostatni pojedynek na żółtym brandzie. Wtedy to przychodzę ja i mówię „Holla, Holla Playa!”. Podczas TakeOver zazwyczaj dostajemy jeden niespodziewany rezultat. Oczekuje go właśnie tutaj. Nie pasuje mi pożegnanie AoP na tej gali, ponieważ moim zdaniem zadebiutują w Main Rosterze dopiero po WrestleManii. Według tego scenariusza przewalczą jeszcze TakeOver: New Orleans, a tam mogłoby czekać na nich na przykład War Machine. Poza tym, jeżeli Cole wygra z Blackiem to Fish i Kyle powinni przegrać. Dlaczego? Gdyby cała trójka z Undispiuted Era wygrałaby na TakeOver, to byłoby drugie TO z rzędu, na którym triumfują. Czas w końcu zakończyć tę passę. Kontrowersyjny typ, jednak stawiam na AoP.


Znalezione obrazy dla zapytania nxt takeover philadelphia card
NXT Women’s Championship
Ember Moon (c) vs Shayna Baszler

Przez wielu uznawana za potencjalnie najgorszą walkę tej gali. Ember Moon po wielu miesiącach zaciekłej walki z Asuką nareszcie zdobyła upragnione złoto, lecz nie po pokonaniu Japonki, a w Fatal 4 Way matchu o zwakowany tytuł kobiet. Niektórzy fani Moon nie czuli pełnej satysfakcji, ponieważ czarnoskóra zawodniczka wygrała tytuł dopiero po odejściu poprzedniej mistrzyni, tak więc Amber od początku title reignu nie miała łatwo.
Jej przeciwniczka może się okazać kolejną przeszkodą w karierze Amber Moon. Shayna Baszler od debiutu w NXT jest budowana na monster heela. Brutalnie wyeliminowała na jakiś czas z akcji Kairi Sane oraz kontynuowała ataki na inne zawodniczki, co zakończyło się interwencją mistrzyni, która zażądała pojedynku z Baszler.
Jest to prawdopodobnie najcięższy pojedynek do wytypowania, ponieważ o wyniku mogą decydować aktualne plany oficjeli, którzy jak wiadomo, nie wybiegają daleko w przyszłość przy większości feudów. Wszystkie decyzje mogą również ulec zmianie dzień przed galą, a głównym czynnikiem może być podpisanie kontraktu przez Ronde, która jest bliską przyjaciółką Shayny.

Damian Puto (Typ: Ember Moon) – Uważam, że Ember obroni tytuł, ale tylko ze względu na to, że Baszler jest jeszcze zbyt świeża na zdobycie złota. Moon według wielu nie spełnia pokładanych w niej nadziei i być może jest w tym trochę prawdy, lecz należy pamiętać, że Asuka powiesiła poprzeczkę bardzo wysoko. Boje się trochę bardziej o poziom wrestlingowy, ponieważ styl MMA byłej zawodniczki UFC może nie pasować do tego, co prezentuje aktualna mistrzyni w ringu, ale na efekty końcowe przyjdzie nam jeszcze poczekać kilkanaście godzin.

Piotr Przybylik (Typ: Ember Moon) – Już dawno walka kobiet mnie w ogóle nie interesowała. Nie mam nic do Baszler, ale nawet segmenty były na takim poziomie, że jedyne co chcę, to obronę tytułu przez Ember. Mistrzyni nie jest jakaś świetna póki co, ale Shayna jak dla mnie byłaby jeszcze gorsza. Chciałbym się mylić, bo kiedyś przed walką Nai Jax z Bayley też oczekiwałem słabej walki… Obym się mylił!

Marcel Rutkowski (Typ: Ember Moon) – Ember na ostatnim Takeover: WarGames w końcu zdobyła mistrzostwo kobiet, na co zdecydowanie zasłużyła. Teraz czeka ją obrona z byłą zawodniczką MMA i każdy wie, że ta walka nie wyjdzie jakoś bardzo dobrze. Nie wierzę w Shaynę tak bardzo, jak w Rondę i przez to nie czekam na ten pojedynek. Czekam jednak na następną przeciwniczkę Ember, którą na 1000% będzie Kairi Sane (ależ to będzie walka). Wracając jednak do Filadelfii, Baszler jest przejściową pretendentką i z pewnością będzie to walka bez większych emocji.

Szymon Mrozik (Typ: Ember Moon) – Ten pojedynek nie ciekawi mnie w ogóle. Sądzę, że wypadnie co najwyżej średnio i tyle… Zapomnimy o nim maksymalnie po kilku dniach. Wypowiedział się dość negatywnie na temat tej walki, ale jednak trzeba podać typ. Sądzę, że Ember Moon obroni pas, ponieważ ją darzę większą sympatią, aniżeli jej przeciwniczkę.

Piotr Małecki (Typ: Shayna Baszler) – Nie jestem fanem Ember Moon. Nie kupuje kompletnie jej jako mistrzyni, nie widzę w niej najlepszej kobiety w NXT, którą ponoć jest. Dlatego też, przez swoje uprzedzenia, nie wróżę jej długiego title reignu. Jedyny ratunek, jaki widzę w tym przypadku dla obecnej posiadaczki mistrzostwa to dyskwalifikacja pretendentki. Shayna budowana jest w ten sposób, że nie do końca zależy jej na posiadaniu tytułu NXT kobiet, dlatego też jestem w stanie wyobrazić sobie scenariusz, w którym Baszler po prostu doprowadza do swojej dyskwalifikacji. Obstawiam jednak, że wygra, ponieważ takie postaci jak ona stworzone są do tego, by w pewnym momencie stanąć na szczycie. Czy ten moment nadejdzie teraz? Oby.


Znalezione obrazy dla zapytania nxt takeover philadelphia card

NXT Championship
Andrade „Cien” Almas (c) w/ Zelina Vega vs Johnny Gargano

Czas na main event! Historia między tymi Panami jest już całkiem długa i sięga ona Takeover: Brooklyn III, gdzie Almas przy pomocy swojej menadżerki, zdołał zdobyć zwycięstwo po niesamowitym pojedynku. W tej historii NXT przedstawia Gargano jako underdoga, który w kilka miesięcy wywalczył sobię drogę do walki o tytuł mistrzowski i tylko jeden pojedynek dzieli go od upragnionego złota.
Pierwszy krok ku temu wykonał pokonując Kassiusa Ohno po niesamowitej walce, co pozwoliło mu awansować do walki o miano nr.1 pretendenta. W Fatal 4 way matchu Gargano został pierwszym zawodnikiem w NXT, który przypiął Aleistera Blacka, dzięki czemu dostał title shoota na Takeover: Philadelphia.

Z drugiej strony mamy Almasa, który przybył nawet cięższą drogę, by osiągnąć cel ostateczny każdego zawodnika w NXT. Pojawienie się Zeliny Vegi bardzo pomogło Almasowi, a pojedynek z McIntyrem był nagrodą za ciężką pracę i cierpliwość. Jako mistrz prezentuje się świetnie i ciężko sobie wyobrazić, by jego title run miał zakończyć się już po 2 miesiącach. Ciężko sobie wyobrazić… gdyby nie pewien Pan, a raczej Psychopata, który może bardzo namieszać. Oczywiście mowa tu o Thommasu Ciampie, który może powrócić by przeszkodzić swojemu byłemu tag team partnerowi w zdobyciu głównego złota albo przerwać celebrację swojego byłego przyjaciela. Sam feud Ciampy i Gargano będzie równie cudowny bez tytułu na szali, więc zwyciężyć powinien Almas. 

Damian Puto (Typ: Andrade Almas) – Miałem spory dylemat, ponieważ bardzo chciałbym zobaczyć feud Ciampy z Gargano o tytuł NXT, ale Almas zasługuje na coś lepszego i dlatego według mnie obroni mistrzostwo. Walka na 100% wyjdzie im fenomenalnie, a fragmenty z odniesieniem do ich przeszłych walk tylko sprawią, że widz będzie wniebowzięty. Uważam, że Ciampa powróci w trakcie walki, a Andrade to wykorzysta i przypnie Johnny’ego.

Piotr Przybylik (Typ: Andrade Almas) – Walka kończąca raczej ich historię. Trzecia walka ma z pewnością wysokie wymagania, bo w Brooklynie i podczas epizodu NXT Panowie byli po prostu fantastyczni! Nie mam jednak zamiaru rozpisywać się, że będzie tutaj przepięknie, bo to jest wiadome. Czemu ponownie stawiam na Almasa?
Prosta sprawa – Powrót Ciampy w końcówce walki. Wejdzie on w koszulce DIY, co rozproszy i kolejny raz załamie Johnny’ego, a wykorzysta to Meksykanin i obroni mistrzostwo NXT. Feud Ciampy i Gargano nie potrzebuje żadnego dodatku, a NXT Championship tym dodatkiem właśnie by było. Na Almasa pójdzie Black lub Cole. 

Marcel Rutkowski (Typ: Johnny Gargano)- Tu miałem największy problem z decyzją. Almas dopiero co otrzymał tytuł mistrzowski na Takeover: WarGames, a Gargano jest przygotowywany do feudu z Tommasso Ciampą. Tylko pytanie, czy będzie on o mistrzostwo NXT, czy też nie. Jeszcze kilka dni wcześniej powiedziałbym, że bez i będzie to spowodowane interwencją Ciampy, jednak kiedy przypomniałem sobie, że Gargano ma bilans walk z Almasem 0-2 ostatecznie zdecydowałem się postawić na pretendenta. Jak to się mówi, do trzech razy sztuka. Czeka nas fenomenalna walka. Żeby w to uwierzyć, wystarczy obejrzeć ich poprzednie starcie z Brooklynu, gdzie dali kapitalny opener. Teraz miejmy nadzieję, będzie jeszcze lepiej.

Szymon Mrozik (Typ: Andrade Almas)- Ojjj to będzie kawał dobrego wrestlingu… Po tym, co ta dwójka już nam pokazała, możemy śmiało powiedzieć, że tutaj będzie się działo. Ich wcześniejsza walka z TakeOver Brooklyn III, przez wielu uznawana była za ścisłą „topkę” jeśli chodzi o pojedynki roku w WWE. Wydaję mi się, że Almas obroni tytuł… Tak po prostu. To chyba jeszcze nie czas Gargano. Oczywiście wszyscy chcielibyśmy, żeby Johnny Wrestling wygrał i zaczął feud z Ciampą, ale nie wiemy, kiedy ten drugi wróci. Wydaję mi się, że Gargano dostanie swój moment i wygra mistrzostwo, ale nie teraz. Idealną okazją będzie TakeOver New Orleans, które będzie poprzedzało tegoroczną Wrestlemanie.

Piotr Małecki (Typ: Johnny Gargano)- Trzy zmiany mistrzów? ShowOff chyba odpłynął. Jako że nie ma tu żadnej presji związanej z typami, to mogę pofantazjować. Wspominałem o show-stealerze w kontekście Ohno vs. Dream, jednak to, co zobaczymy w Gargano vs. Cien III to będzie coś z zupełnie innego poziomu. Obie walki były fenomenalne, teraz czas na zakończenie tej rywalizacji, w końcu z innym rezultatem. Do tej pory to Almas triumfował w walkach z Johnym, teraz to Gargano pokona Andrade. Będzie to piękne spięcie klamrą rywalizacji, w którą Gargano wdał się po oddzieleniu się od Ciampy. No właśnie… Ciampy. „Psycho Killer” wraca po walce i atakuje nowego mistrza jednocześnie oznajmiając nam, Main Event następnego TakeOver. Tak to widzę. Fantasy booking? Moim zdaniem jest to całkiem realny scenariusz. A w Nowym Orleanie wtedy zobaczylibyśmy jeden z najlepszych pojedynków ostatnich lat, taki w tym jest potencjał!

1 2

O Autorze

Wrestlingiem zaczął się interesować przeszło 12 lat temu gdy zaczął grać w WWE SmackDown! Here Comes the Pain. Interesuje się piłką nożną, a jego ulubionym klubem jest FC Barcelona. Jest strasznym fanatykiem Anime oraz Mangi, a jego ulubieni wrestlerzy to Kazuchika Okada, Kevin Owens, Randy Orton, Rusev oraz Elias.

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany