Artykuły

Zapowiedź ROH Final Battle 2017


ROH World Six-Man Tag Team Championship Match
The Hung Bucks (Matt Jackson, Nick Jackson & Hangman Page) (c) vs. Titán, Dragon Lee & Flip Gordon

The Hung Bucks mają za sobą już sześć pomyślnych obron pasów World Six-Man Tag Team, co jest rekordem tego tytułu. Nie ma on jednak na tyle długiej historii, by było to dużym wyczynem. Przy okazji warto wspomnieć, że to rok temu The Kingdom stało się pierwszymi posiadaczami owych tytułów. Jednak rok później nie jest dane im walczyć o te pasy, a szansę otrzymali Flip Gordon i luchadorzy z CMLL czyli Titán i Dragon Lee, których zmagania można było oglądać w tegorocznym Super Jr. Tag Tournament. W walce udział biorą osoby, które latać potrafią, więc naprawdę spodziewać się można świetnego spot-festu od całej szóstki. Flip kontynuuje rywalizację z Bullet Clubem, którą zna chyba każdy, kto ogląda Being The Elite. Można więc poza spotami spodziewać się sporej dawki humoru.
The Young Bucks przy okazji niebawem zmierzą się o IWGP Junior Heavyweight Tag Team Championship z broniącymi ich Roppongi 3K, więc porażka w tej walce byłaby nienajlepszą rzeczą dla dwójki braci.



ROH World Tag Team Championship Match
Motor City Machine Guns (Alex Shelley & Chris Sabin) (c) vs. Best Friends (Beretta & Chuckie T.)

Best Friends po World Tag League, mimo że z BLOKU B nie wyszli, to dali masę dobrych walk i teraz wracają do USA, gdzie będą z pewnością chcieli zdobyć tytuły Tag Team. Motor City Machine Guns po wygranej na Death Before Dishonor mieli już sześć pomyślnych obron, a pasy posiadają od września, więc wynik jak najbardziej dobry.
Walki również wypadają dobrze, ale niestety na tym koniec. Fani oczywiście dalej lubią Sabina i Shelley’a, ale widoczna jest też trochę ich nijakość w promach, jak i segmentach. Beretta i Chuckie T. są na fali obecnie, więc naprawdę oddanie im pasów Tag Teamowych byłoby zrozumiałą decyzją. 
Sama walka ma szansę skraść show i pewnie też tak będzie.  



Fatal 4-Way Match for ROH Television Championship 
Kenny King (c) vs. Punisher Martinez vs. Silas Young vs. Shane Taylor

Kenny to kolejny mistrz, który ma za sobą sześć obron mistrzowskich. Run jak najbardziej dobry, bo sam King jest świetną postacią i dobrą historią przy okazji, która świetnie została pokazana w jego zwycięskiej walce z KUSHIDĄ. 
Teraz ma przed sobą dwóch potworów w postaci Shane’a i Punishera. Mamy też Silasa Younga, który z pewnością będzie mógł liczyć na pomoc ze strony Beer City Bruisera. W walce skoczny jest tylko i wyłącznie mistrz, choć Punisher czasem z tej trzeciej liny skoczył, co przypominać może wyczyny Undertakera za jego starych lat. 
Z powodu stylu walki większości zawodników nie spodziewajmy się na jakiś spot-fest, jak we wcześniejszej walce. Bardziej otrzymamy walkę, w której Dawid zawalczy z trzema Goliatami, ale czy wyjdzie zwycięsko, jak miało to miejsce w jego wcześniejszych walkach o ten tytuł? O tym dowiemy się już za kilka godzin. 



ROH World Championship Match
Dalton Castle vs. Cody (c) 

Walka, która miała potencjał na coś świetnego i przy okazji w końcu walka o ten tytuł, gdzie ciężko byłoby wytypować zwycięzce! Niestety poprzez wcześniejszą zapowiedź walki Cody vs. Kota Ibushi na nadchodzącym Wrestle Kingdom 12, jesteśmy praktycznie pewni zwycięstwa syna Dusty’ego Rhodesa. Walka przez to zapowiada się już mniej ciekawie niż niedawno. Rywalizację Koty i Cody’ego ujrzeliśmy już nawet w finałowym dniu World Tag League, więc szansę na zwycięstwo Daltona są znikome. Walka jednak ma szansę wyjść bardzo dobrze, ale o to też można się obawiać, ponieważ najmłodszy Runnels w ROH wypada jakoś słabo w ringu. Przy okazji jest w Bullet Club, więc nie obejdzie się pewnie bez interwencji. 
Pozostaje być dobrej myśli co do tej walki i po niej pozostało już odliczać do 4 Stycznia, gdzie American Nightmare podejmie Kotę Ibushiego.


Podsumowując gala, jak na ostatnią w tym roku zapowiada się nieźle, ale zdecydowanie moglibyśmy oczekiwać na więcej od ROH. Poziom ringowy, to ostatnia rzecz, która zagraża w odbiorze gali. Najważniejsze będą wyniki, jak i to ile interwencji ujrzymy na tej gali.
Będziemy też najprawdopodobniej świadkami ostatniej walki Bully’ego Raya, co jednak dodaje kolorytu całej gali, przez co będzie ona jednak zapamiętana z jakiegoś powodu.

Gala odbędzie się 15 grudnia w USA, a w Polsce oczywiście 16 Grudnia o 3:00 w nocy.

Podobny obraz

KATEGORIE
ArtykułyWIWZapowiedzi

Wielki fan wrestlingu od 2008 roku. Kibicował Juice'owi Robinsonowi już w 2016 roku! Lubi też Deana Ambrose'a, KUSHIDĘ i Hiromu Takahashiego. Poza wrestlingiem lubi też piłkę nożną(kibic Manchesteru United i Valencii) Uwielbia również filmy, seriale(Bojack, R&M, Family Guy)

KOMENTARZE

*

*